Turystom wyjdzie na dobre. Włosi zbanowali Google Maps

Miasto Baunei na Sardynii "zakazało" turystom korzystania z Map Google w czasie wycieczek. "Zbyt wiele osób gubi się przez nie na naszych drogach" tłumaczy burmistrz.

"Ustawiamy je wszędzie"

Obraz
Źródło zdjęć: © PAP/EPA | Fabio Murru
Dagmara Smykla-Jakubiak

Władze włoskiego miasteczka mają dosyć. Burmistrz Baunei w Sardynii zamówił setki znaków "zakazujących" kierowcom korzystania z aplikacji Google Maps. Pierwsze tablice z dużym czerwonym napisem: "Nie podążaj za wskazówkami Map Google" postawiono przy najpopularniejszych drogach.

"Ustawiamy je wszędzie" informuje w dramatycznym tonie burmistrz. Zapewnia też, że oprócz zakazów gmina zamierza publikować na swojej stronie i profilu na Facebooku wskazówki i bieżące informacje o stanie poszczególnych dróg. Jak podkreślają władze, błędy w nawigacji dają się we znaki turystom, ale również miejscowym.

W zeszłym roku służby uratowały 144 osoby, które zgubiły się w okolicy - podkreśla Salvatore Corrias, burmistrz Baunei.

Zobacz też: Dziwne rzeczy na Google Maps. Prawdziwy hit z Polski

Ostatnio dwoje turystów w Porsche utknęło na wąskiej przełęczy. Akcje ratunkowe pochłaniają mnóstwo pieniędzy z samorządowego budżetu. Według lokalnych władz jednym z czynników jest zbytnie poleganie na Mapach Google, które w tym regionie są bardzo zawodne. Głównym problemem jest to, że mylą ścieżki dla pieszych z ulicami.

Burmistrz poleca "stare dobre papierowe mapy". A jeszcze bardziej zachęca turystów do wynajmowania lokalnych przewodników. Podkreśla też, że władze gminy kontaktowały się z Google i prosiły o korektę wskazówek dla kierowców. Firma miała sprawdzić problem, ale do tej pory nic się nie zmieniło - informuje "Il Messaggero".

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie
14-latek runął w przepaść. Tragedia w Niemczech
14-latek runął w przepaść. Tragedia w Niemczech
Wyciek chemikaliów koło Wrocławia. Media: Akt dywersji
Wyciek chemikaliów koło Wrocławia. Media: Akt dywersji
To nie peruka. Leśnik aż chwycił za telefon
To nie peruka. Leśnik aż chwycił za telefon
Właściciele spędzali wigilię u rodziny. Sprawca wyniósł z ich domu milion zł
Właściciele spędzali wigilię u rodziny. Sprawca wyniósł z ich domu milion zł
"Nie uwierzycie". Niosą się zdjęcia znad Bałtyku. To nie żart
"Nie uwierzycie". Niosą się zdjęcia znad Bałtyku. To nie żart
Jak zrobić chałwę? Najprostszy przepis na
Jak zrobić chałwę? Najprostszy przepis na
5-latek zginął na oczach matki. Tragedia w Japonii
5-latek zginął na oczach matki. Tragedia w Japonii
W wigilię schronił się w toalecie. Świadkowie wezwali służby
W wigilię schronił się w toalecie. Świadkowie wezwali służby
Chińskie wojska naruszył wody terytorialne? Tajpej oskarża Pekin
Chińskie wojska naruszył wody terytorialne? Tajpej oskarża Pekin
500 tysięcy za rok. Pilot pokazał swoje zarobki
500 tysięcy za rok. Pilot pokazał swoje zarobki
Rzecznik Kremla komentuje. Tego żądają od Ukrainy
Rzecznik Kremla komentuje. Tego żądają od Ukrainy
Wymowna reakcja Zełenskiego na słowa Trumpa. Nagranie krąży po sieci
Wymowna reakcja Zełenskiego na słowa Trumpa. Nagranie krąży po sieci