Ukraina. Tragedia podczas festiwalu muzycznego

Burza i gwałtowny wiatr doprowadziły do zawalenia się sceny na ukraińskim festiwalu muzycznym. Jedna osoba zginęła, a dwie zostały ranne.

Obraz
Źródło zdjęć: © Youtube.com | Інформаці́йна аге́нція "Имеется мнение"
Radosław Opas

Uczestników wydarzenia zaskoczyła ogromna burza. Do tragicznego zdarzenia doszło w sobotni wieczór. W obwodzie dniepropetrowskim na Ukrainie odbywał się wtedy koncerty w ramach plenerowego festiwalu Kozak Fest.

Wiatr był bardzo silny. Uszkodzeniu uległa cała górna część sceny. Podmuch najpierw poderwał do góry dach. Następnie zawaliła się część sceny.

W imprezie uczestniczyło 10 tys. osób. Na skutek zawalenia się sceny koncertowej zginął 48-letni mężczyzna, który był pracownikiem technicznym. Obrażeń doznały jeszcze dwie inne osoby, obie w wieku 41 i 52 lat, które trafiły do szpitala ze złamanymi kończynami – donosi serwis ipne.ws.

Zobacz też: Burza piaskowa pod Elblągiem

Na festiwalu zapanował chaos. Tysiące osób starało się jednocześnie opuścić teren imprezy. Gwałtowna burza łamała drzewa. Zabrakło też prądu i przerażeni uczestnicy uciekali w niemal całkowitych ciemnościach.

Organizatorzy odwołali resztę koncertów. Po tym, jak służby ratunkowe udzieliły niezbędnej pomocy medycznej wszystkim poszkodowanym uczestnikom festiwalu, podjęto decyzję o przerwaniu imprezy.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Wybrane dla Ciebie