USA: strzelanina w Las Vegas. Jedna osoba nie żyje

Podczas strzelaniny, do jakiej doszło w autobusie jadącym główną ulicą Las Vegas "The Strip", gdzie znajdują się kasyna i największe na świecie hotele, zginęła jedna osoba, druga zaś została lekko ranna – podał rzecznik policji w Las Vegas Larry Hadfield.

Las Vegas, policja
Źródło zdjęć: © AFP

W wypowiedzi dla dziennika "USA Today" rzecznik zaznaczył, że obydwie ofiary strzelaniny zostały przewiezione do szpitala i dopiero tam jedna z nich zmarła, podczas gdy druga pozostaje na obserwacji, nie odniosła bowiem poważniejszych obrażeń.

Sprawca, który zabarykadował się w autobusie, poddał się po czterech godzinach negocjacji z przedstawicielami policji. Oprócz niego i ofiar nikogo więcej nie było w autobusie.

Z publikacji policji stanu Nevada na Twitterze wynika, że Las Vegas Strip, która jest wielką atrakcją turystyczną, została na jakiś czas zamknięta dla ruchu.

Jak podkreślił Larry Hadfield, zajście nie miało nic wspólnego z terroryzmem.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Pożar w Crans-Montana. Rodziny wciąż bez odpowiedzi. Rośnie gniew
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Mężczyzna nie żyje. Zaatakował go amstaff. Właściciel nie przyznaje się do winy
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Tragedia w sylwestra. W Anitę wjechał pijany 26-latek. Doniesienia z prokuratury
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko
Dramat w sylwestra. Odpalali fajerwerki. 14-latek ranny w oko