Olga Wilk
|

Używał patyczków do uszu. Zapalenie czaszki omal go nie zabiło

15 reakcji
0
0
15
Podziel się

31-letni Brytyjczyk trafił do szpitala po użyciu patyczków higienicznych do czyszczeniu uszu. Infekcja bakteryjna zaatakowała jego czaszkę.

Używał patyczków do uszu. Zapalenie czaszki omal go nie zabiło
(iStock.com)

U mężczyzny zdiagnozowano martwicze zapalenie ucha zewnętrznego. Tkwiące w przewodzie słuchowym ciało obce wywołało groźne zakażenie, które rozprzestrzeniło się na kości czaszki - donosi portal ladbible.com.

Brytyjczyka przewieziono do szpitala w Coventry po napadzie drgawek. Jeszcze przed atakiem pacjent skarżył się na lewostronne ból i wysięk z ucha, a także wyjątkowo silny, wywołujący wymioty ból głowy. Poza tym mężczyzna miał trudności z zapamiętywaniem imion i nazwisk.

*Badania wykazały obecność dwóch ropniaków podtwardówkowych. * To zasugerowało lekarzom, że infekcja rozpoczęła się w przewodzie słuchowym. 31-latek przyznał, że przez ostatnie 5 lat cierpiał na bóle i stopniową utratę słuchu w lewym uchu. Kilka razy był leczony z powodu ciężkich infekcji tego narządu.

Mężczyzna musiał zostać poddany operacji. Po usunięciu ciała obcego pacjent przez następne dwa tygodnie musiał przyjmować antybiotyki. Na szczęście 31-latka udało się całkowicie wyleczyć.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

15
0
0
KOMENTARZE
(15)
Ja
11 miesięcy temu
Brawo brytyjska Służba zdrowia . Pięć lat go tak leczyli ! U nas by tak nie przeszło , bo najbliższą wizytę u specjalisty miałby po trzech latach i problem rozwiązały się sam .
bzc
11 miesięcy temu
Tak ciemny to mógłby być tylko brytol albo amerykanin
abuksan
11 miesięcy temu
Nio! To prawda. Pierońsko ciężko takiego patyczka wypatrzeć.
ddddddddddddd...
11 miesięcy temu
no ale w końcu co było w tym uchu? Jakie ciało obce? Ten patyczek? Wata? Coś wcisnął patyczkiem głębiej?
Uuuu
11 miesięcy temu
Z artykułu nie wynika, że jego choroba ma związek z patyczkami. Rownie dobrze mogli napisać, że używał prezerwatywy.
Najnowsze komentarze (15)
mysza
7 miesięcy temu
to jest jakaś masakra. jak można do czegoś takiego dopuścić? dlatego u mnie w domu nie używa się patyczków do uszu. używamy sprayu Fonix, takiego w zielonym opakowaniu żeby regularnie czyścić uszy.
włączamy myśl...
10 miesięcy temu
Artykuł na zlecenie firm produkujących płynny preparat do czyszczenia uszu. Ludzie od dziesiątek lat czyszczą uszy patyczkami a tu nagle że to takie wielkie zagrożenie. Widać że dziennikarstwo i prostytucja to w sumie pokrewne zawody.
aaa
10 miesięcy temu
Wina producenta patyczków do upychania woskowiny w uszach (zawsze tak mówię w drogerii jak kupuję te patyczki). Na paczce nie było napisane, że jednorazowe i że się wyjmuje po czyszczeniu. No i stąd taka tragedia.
omena
11 miesięcy temu
Bla bla blaaaa ..... 5 lat ten patyk nosił w uchu??? A może prezerwatywy nie zdjął i go aż tak uciskała?
janusz
11 miesięcy temu
dobrze że worka z cementem w uchu nie zostawił!
Valdi71
11 miesięcy temu
Artykuł normalnie - petarda. A co, "akustone" i inne tego typu żenujące nowości się źle sprzedają? Dramat z tymi firmami farmaceutycznymi. Czyszczono nam uszy przez niemal wieki patyczkami kosmetycznymi, a teraz... "pod żadnym pozorem nie czyść ucha patyczkiem kosmetycznym"... mówi durna reklama. Szkoda słów, kupuj "wode" do czyszczenia uszy i napierniczaj co pare dni do ucha jakiś szajs. Dziękuję, wole patole jak brytole :)
Czego to ludz...
11 miesięcy temu
Te patyczki to chyba mocował w wiertarce udarowej.
Uuuu
11 miesięcy temu
Z artykułu nie wynika, że jego choroba ma związek z patyczkami. Rownie dobrze mogli napisać, że używał prezerwatywy.
abuksan
11 miesięcy temu
Szukali tego patyczka jak nasz KK świątobliwych pedofili.
ddddddddddddd...
11 miesięcy temu
no ale w końcu co było w tym uchu? Jakie ciało obce? Ten patyczek? Wata? Coś wcisnął patyczkiem głębiej?
...
11 miesięcy temu
omal go nie zabiło czyli ze go zabiło?
lind
11 miesięcy temu
tylko brytol mogł się tak załatwić hehe
abuksan
11 miesięcy temu
Nio! To prawda. Pierońsko ciężko takiego patyczka wypatrzeć.
Ja
11 miesięcy temu
Brawo brytyjska Służba zdrowia . Pięć lat go tak leczyli ! U nas by tak nie przeszło , bo najbliższą wizytę u specjalisty miałby po trzech latach i problem rozwiązały się sam .
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić