Kamil Karnowski
|
aktualizacja

Wiemy, co wnerwia Polaków w autobusach. Smród wcale nie na pierwszym miejscu

167 reakcji
0
0
167
Podziel się

Odór potu, tłok, opóźnienia czy głośne rozmowy przez telefon - to tylko niektóre ze złych skojarzeń, jakie mamy myśląc o podróżowaniu autobusem lub tramwajem. Okazuje się, że podobnie myślą o tym Polacy, którzy opowiedzieli o tym w badaniu na panelu Ariadna przeprowadzonym dla o2.pl.

Wiemy, co wnerwia Polaków w autobusach. Smród wcale nie na pierwszym miejscu
(East News)

Tylko 14 proc. nie odczuwa problemów w czasie jazdy komunikacją miejską. Cała reszta ma długą listę rzeczy, która może przeszkadzać. Aż 38 proc. przyznało w badaniu dla o2.pl, że najgorszy w autobusach i tramwajach jest tłok. Na drugim miejscu znalazły się brzydkie zapachy, które są zmorą dla co trzeciego Polaka.

Przynajmniej "od czasu do czasu" z komunikacji miejskiej korzysta niemal 75 proc. Polaków. Tylko co czwarty przyznaje, że przemieszcza się w zupełnie inny sposób.

Badanie przeprowadzono na panelu Ariadna w dniach 23 - 26 listopada 2018 roku przy wykorzystaniu metody CAWI na próbie 1052 dorosłych Polaków.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

167
0
0
KOMENTARZE
(167)
wiooo
rok temu
Na ojcowej furmance zawsze był luz i siedzące miejsce
gapowicz
rok temu
jedyna rzecz jaka mnie wnerwia to kanary oprocz tego jest ok
moni
rok temu
A gdzie choroby
Daro
rok temu
Gdy menel jedzie tramwajem to tramwaj jedzie menelem
ZED
rok temu
Róznej maści pijane i agresywne dresiwo, które robi awantury i bije pasażerów. Kill'em All !!!
Najnowsze komentarze (167)
joleczka
3 miesiące temu
a mnie jeszcze przeszkadza gdy już jest ciepło to grzeją w autobusie... albo odwrotnie gdy jest zimno jeszcze nie grzeją...
Grażynka
3 miesiące temu
Najbardziej wkurzają rozwydrzone, wrzeszczące, niewychowane dzieciaki. Nie tylko w komunikacji, chyba bardziej w dużych sklepach - galeriach, szczególnie wożone w wózkach sklepowych.
Seniorka
8 miesięcy temu
Rozmowy przez telefon prowadzone wulgarnym językiem!!! Muzyka, która podróżnych ,,uszczęśliwiają" kierowcy
Omar
8 miesięcy temu
Mnie denerwuja pasazerowie z plecakqami na plecach.Bywa ze plecak jest wiekszy niz jego wlascicie,kreci sie,wierci,rozpycha wszystkich.Powinni placic za bagaz.
stevan
8 miesięcy temu
Przeszkadzają dziadowskie tramwaje Pesy. Idiotyczny rozkład siedzeń i te na złość dziadowskie poręcze w oddalonych miejscach, tak żeby trudno było złapać. Zamiast lepiej, to gorzej. W Chinach ten projektant zostałby rostrzelany!
Luk
rok temu
Co ma do tego krótki rękawek motorniczego. Jednym za zimno innym za ciepło. Zima włączone ogrzewanie ludzia za gorąco. Pretensje tym za ciepło tym za zimno. Tłok w środkach komunikacji. To jest brak myślenia ludzi. W rozkładzie tramwaj lub autobus co 6-10 min A wszyscy się pchają do jednego jak by to był ostatni w ich życiu i nie mogą poczekać... glupota
stefan
rok temu
co ciasno wam ... to vonnnnnnnnnnn , albo na piechote !!!!!!!!!!!!!
lilalu
rok temu
Jestem za tym aby w środkach komunikacji zaczęto traktować ludzi jak należy:Pan tramwajowy w krótkim rękawku a wszyscy ludzie ubrani w płaszczach,butach,czapkach.Jak może pachnieć?Skoro wszyscy spoceni?Przegrzani!!!Potem chorzy z przegrzania .Tak napędza się sztucznie wszystkie choróbska w tym kraju.To samo w sklepach>GORACZKA!Brak szatni nawet w Dużych sklepach >jak Galerie w Gdańsku.A sklepowi w podkoszulkach uśmiechnięci mi odpowiadają,że im nie jest gorąco! Dobre poszanowanie klientów!
maro
rok temu
Brud, smród, ciasnota, złe skomunikowanie i niepewność czy/kiedy dojedzie się do celu...
wyborcaPIS
rok temu
A kto jezdzi autobusami ??? fuj!
smieci i
rok temu
kierowca rozmawia przez telefon i nie patrzy podczas zamykania drzwi i odjazdu- jeżeli ktoś wysiada, to on nie jest kierowca. Zdezelowane przystanki i czasem zanikające chuligaństwo. Sobie a muzom.
mieszczuch.
rok temu
Mieszkam właśnie dlatego , w małym mieście. I nie muszę korzystać, z tego środka. Bardzo jestem zadowolony.
szkoda gadać
rok temu
Za mały repertuar dolegliwości. Hałas koszmarny warkot silnika, w autobusach warszawa Mokotów nr 192 . Dziwaczna konstrukcja , jakieś składaki, z jakimiś olbrzymimi, zabudowanymi urządzeniami, zajmującymi miejsce wewnątrz , zamiast siedzeń dla pasażerów. Gruchoty, grożące rozpadem. Tylko drążki pionowe podtrzymujące podsufitkę są nowe i plastikowe siedzenia ale tylko dla chudych. A zrywne są takie, że można nogi połamać stojąc.
pasażer
rok temu
cebulą zalatuje i za dużo pefum a za mało mydła
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić