Nagranie ma 7 sekund. Trump znów to zrobił. Reakcja Białego Domu
Nagranie, na którym Donald Trump podczas wystąpienia w Białym Domu na kilka sekund przymyka oczy, błyskawicznie obiegło internet. Krótkie wideo wyświetlono 5 mln razy w niecałe 24 godziny. Na klip zareagował Biały Dom, ostro odpierając zarzuty i broniąc kondycji Trumpa.
W czwartek w Białym Domu Donald Trump ogłosił inwestycję 700 milionów dolarów w ożywienie amerykańskiego przemysłu węglowego. W ten sposób USA mają ochronić 14 elektrowni węglowych i 42 kopalnie węgla. Powstaną dwie nowe elektrownie węglowe i jeden ogromny nowy terminal eksportowy.
Ta uroczysta chwila była transmitowana przez Biały Dom. W serwisie X jeden z profili opublikował 7-sekundowe nagranie z udziałem Donalda Trumpa, które w niecałe 24 godziny osiągnęło 5 mln wyświetleń.
Widać na nim, jak prezydent USA na 4 sekundy przymyka oczy, otwiera je i zamyka na kolejne dwie. - Wydaje się być całkowicie nieprzytomny i śpiący - piszą autorzy.
Na post zareagowało konto "szybkiego reagowania" Białego Domu. - Jego oczy są dosłownie otwarte na tym klipie, idioto - napisano w odpowiedzi. Portal "Daily Beast" zwrócił się do współpracowników Trumpa z prośbą o komentarz dot. zachowania prezydenta.
Prezydent Trump jest najbystrzejszym, najbardziej przystępnym i energicznym prezydentem w historii Ameryki - czytamy w odpowiedzi. Obłąkany i niewydolny Daily Beast każe swoim "reporterom" wysuwać bezpodstawne teorie spiskowe. Prezydent Trump pracuje 24 godziny na dobę, aby uczynić nasz kraj wspanialszym niż kiedykolwiek wcześniej - dodano.
Nagrania z udziałem Trumpa, który przymyka oczy na ważnych spotkaniach, trafiły do sieci wielokrotnie. W środę rozmawiano na ten temat w Kongresie. Demokrata Ted Lieu zaprezentował krótkie filmiki sekretarzowi stanu Marco Rubio.
Nigdy nie widziałem, żeby zasnął. Ten facet nie śpi - mówił Rubio. - Właśnie pokazałem ci trzy filmy, na których śpi - odpowiadał demokrata z Kalifornii. Rubio dodawał, że Trump dzwoni do niego o 2 w nocy i o 5 rano.