Właściciel pubu nie chciał, żeby korzystano w nim z telefonów. Oto co zrobił

Widok ludzi siedzących w barze z telefonami w dłoni to nic nowego. Często wygląda na to, że są bardziej pochłonięci światem wirtualnym niż rozmową ze znajomymi. Jest jednak na to sposób.

Obraz
Źródło zdjęć: © The Gin Tub/Facebook

*Wpadł na niego Steve Tyler – właściciel pubu Gin Tub we wschodnim Sussex w Wielkiej Brytanii. *Skorzystał z wynalazku Michaela Faradaya z 1836 roku – klatki Faradaya. Dzięki niemu do nikogo znajdującego się w barze nie da się dodzwonić ani nie można wykonać połączenia wychodzącego.

Szef pubu miał jeden cel. W rozmowie z BBC powiedział, że chciał, aby ludzie odłożyli telefony, uważniej spojrzeli na otaczający ich świat i po prostu ze sobą porozmawiali.

Klatka Faradaya działa w prosty sposób. Zrobiona jest z siatki lub litego metalu, co nie pozwala na przenikanie fal radiowych. Natężenie pola elektrycznego w jej środku jest równe zeru. Za popularne (choć nieidealne) klatki Faradaya uznaje się choćby samochody czy samoloty (uchronią nas przed skutkami uderzenia pioruna).

Autor: Krzysztof Narewski

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
5-latka zginęła podczas zabawy w hamaku. 41-latek usłyszał zarzuty
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"
Leśnicy są bezwzględni. Zakaz wstępu do lasu. "Prosimy o zrozumienie"