Wpis Jerzego Owsiaka o Poczcie Polskiej robi furorę na Facebooku

Każdy z nas to przeżył, każdy był choć raz. Poczta Polska wciąż potrafi zaskakiwać niczym PRL-owska rzeczywistość z komedii Barei. Przekonał się o tym Jerzy Owsiak, którego walentynkowej niespodziance przemierzenie niecałych 800 metrów zajęło… ponad tydzień.

Jerzy Owsiak
Źródło zdjęć: © Facebook.com

W telegraficznym skrócie. Żona wysłała Jerzemu Owsiakowi kartkę na walentynki. Wysłała ją z urzędu pocztowego oddalonego od adresata o kilkaset metrów. Aby nie było problemów, dopłaciła i na kopercie znalazła się pieczątka z napisem "priorytet". Z miłej niespodzianki jednak nici. Bo gwarancja dostarczenia listu w ciągu 24 godzin się nie sprawdziła i koperta dotarł do szefa WOŚP dopiero teraz.

Nie po raz pierwszy, ale po raz kolejny swoim brakiem profesjonalizmu zniszczyliście całą przyjemność związaną z wysyłaniem dobrych, miłych, serdecznych wiadomości. Jesteście niepunktualni i wszystko co jest zawarte w Waszej ofercie, nie trzyma się kupy, jest nieprawdą i obietnicą bez pokrycia, za którą, w postaci znaczków, uiszczamy stosowną opłatę, czytamy w pierwszym zdaniach wpisu Jerzego Owsiaka (polecam cały wpis).

Czasem "drobiazgi" bolą najbardziej. Po wklejeniu wpisu Jerzego Owsiaka do Worda, okazało się, że ma on 2,5 tys. znaków. Bardziej więc niż wpis, jest to swoista recenzja Poczty Polskiej rozszerzona o historie z życia WOŚP. Można się dziwić, że człowiek, który w ostatnim czasie przeszedł tak wiele, złości się akurat na rzecz niestety tak powszechnie znaną w Polsce. Najwyraźniej jednak spóźniona walentynka okazała się właśnie tą kroplą, która przelała czarę goryczy.

3,5 tys. reakcji, ponad 600 komentarzy i setki udostępnień. Wpis Jerzego Owsiaka niesie się po Facebooku lotem błyskawicy. A kiedy piszę te słowa, ma on dopiero 2 godziny! Widać, że Jerzy Owsiak opisał sytuacją, z którą mnóstwo internautów może się utożsamić. Zapewne to właśnie dlatego czytanie komentarzy jest równie ciekawa co lektura samego wpisu. Żartobliwe wyrazy współczucia oraz drwiny, a także historie z życia wzięte, których ciągle przybywa to jednak nie wszystko. Głosów broniących pracowników poczty również nie zabrakło.

_Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Zobacz także: Podwyżki na Poczcie Polskiej

Wybrane dla Ciebie
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Awantura na pokładzie samolotu. Awaryjne lądowanie w Brukseli
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
Policjanci interweniowali w domu zakonnic. Jest komentarz z policji
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
"Leśne randki". Aż rozbłysły im oczy. Leśnicy złapali na fotopułapce
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Dramat mieszkańców Gdańska. "Woda leje się z sufitu, po ścianach, z lamp"
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Takiej sytuacji nie było od 1886 r. Rekordowy spadek poziomu wody w Bałtyku
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Poraniony i ledwo żywy. Ktoś skatował królika. Szukają oprawcy
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Największe zoo w Polsce nadal pozostaje zamknięte. Podano powód
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Epstein miał obsesję. Córka miss nazywała go "wujkiem". "Chciał ją poślubić"
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Ukradł tablicę rejestracyjną. Powiesił ją nad rodzinnymi zdjęciami
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Aż zatrzymali samochód. W ogóle się nie boją. Już ponad 120 tys. odsłon
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Policja odzyskała "głowę" rycerza. Zatrzymano też podejrzanych
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu
Nie wpuścił strażników miejskich do domu. Sprawa trafi do sądu