"Zabiliście Igora". Policja: Miał dopalacze, a rany już były
W sprawie niedzielnej śmierci 25-letniego Igora S. wrocławska policja wytłumaczyła kulisy zajścia podczas specjalnej konferencji prasowej. Funkcjonariusze twierdzą, że mężczyzna miał rany na twarzy jeszcze przed zatrzymaniem, zaś jego agresywne zachowanie spowodowane było dopalaczami, które przy nim znaleziono. Policjanci przyznali, że użyli w jego przypadku paralizatora.
Źródło zdjęć: © PAP | Maciej Kulczyński