Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
Natalia Bogucka
|

Zamach w Londynie. Bohater musi zmienić więzienie. Grozili mu śmiercią

97
Podziel się:

W zamachu w Londynie zginęły - włącznie ze sprawcą - 3 osoby. Jednym z bohaterów, którzy walczyli z terrorystą na Moście Londyńskim, okazał się morderca opóźnionej w rozwoju 21-latki. Mężczyzna musiał przenieść się do więzienia typu zamkniętego po tym, jak zaczęto mu grozić śmiercią.

Zamach w Londynie
Zamach w Londynie (twitter.com)

42-letni James Ford odsiadywał wyrok dożywocia w otwartym więzieniu w Standford Hill. 29 listopada był na przepustce i uczestniczył w konferencji dotyczącej rehabilitacji więźniów w Fishmongers' Hall.

Tam Usman Khan rozpoczął atak. Skazany próbował powstrzymać zamachowca i pomóc 23-letniej Saskii Jones, która została przez niego zaatakowana. Był uważany za jednego z bohaterów z Mostu Londyńskiego, zanim wyszło na jaw, że zabił opóźnioną w rozwoju 21-latkę.

Po tym, jak jego przestępstwo zostało ujawnione, Ford otrzymał groźby śmierci. Z tego powodu wkrótce po ataku terrorystycznym w Londynie został przeniesiony do zamkniętego więzienia Elmley.

Zarząd zdecydował, że ze względu na groźby najlepiej go przenieść - niektórzy twierdzili, że powinien umrzeć z powodu tego, co zrobił. Stwierdzono, że dla własnego bezpieczeństwa powinien zmienić więzienie. To potrwa tylko kilka tygodni i w nowym roku wróci do Stanford Hill - przekazał rozmówca The Sun.

Zbrodnia, która wstrząsnęła Ashford. W 2003 r. James Ford zabił Amandę Champion, opóźnioną w rozwoju 21-latkę o mentalności osoby 6 lat młodszej. Ciało kobiety odnaleziono na polu nieopodal jej rodzinnego domu. Przyczyną śmierci było uduszenie. Morderca podciął jej również gardło. 42-latek nigdy nie wyjawił motywu zbrodni.

On nie jest bohaterem. Jest mordercą na jednodniowej przepustce, o której my, jako rodzina, nic nie wiedzieliśmy. On zamordował niepełnosprawną dziewczynę. Nie jest bohaterem. Absolutnie. Nie obchodzi mnie, co zrobił na tym moście. To śmieć. Amanda była dobrze ułożoną, bardzo wrażliwą osobą, a on odebrał jej życie. Wiedział, co robi, ludzie się nie zmieniają - powiedziała ciotka ofiary.

Zobacz także: Zobacz także: Brutalne morderstwo rodziny mormonów

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl.

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(97)
Znak
3 lata temu
Przeniesli go do zamknietego wiezienia. To sa tez otwarte?
CotamWieta
3 lata temu
Czytałem jego zeznania podobno został wrobiony
Fhssoc
3 lata temu
W więzieniach w UK siedzą w większości muzułmanie, oczywiście, że musieli tego więźnia przenieść. Szkoda, że działaczy opozycji walczących z islamizacją tak nie chronią jak tego skazanego mordercę.
szach
3 lata temu
interesujace nic zlego nie napisalem a zostalo usuniete
Ruski
3 lata temu
Każdy z nas może zabić jeżeli zajdą tylko ku temu odpowiednie okoliczności. Ale już tylko nieliczni mogą ofiarować swoje życie za życie innych. Co którzy tutaj kipią nienawiścią są najlepszym przykładem , wystarczy tylko hasło zabić bandytę. Rozbicie się tylko tym od mordercow, że jeszcze nikogo nie zabiliście. Życzę mu aby odnalazł spokój.
Broda
3 lata temu
Witam dziwne podejście to zrozumiałe że dla rodziny zamordowanej będzie zawsze mordercą lecz tam na moście okazał się bohaterem prawdopodobieństwo krowa tylko zdania nie zmienia a ludzie potrafią się zmieniać!
to po polsku ...
3 lata temu
nie "włącznie" a "ŁĄCZNIE" ze sprawcą
anna
3 lata temu
jasne liczył na to że go ułaskawią
wiech
3 lata temu
Może po prostu resocjalizacja zadziałała i chciał odkupić winę? Ale pewnie, dla dużej części obywateli, to się nie liczy.
Anonim
3 lata temu
A może ryzykował życie dla odkupienia swojego grzechu! Może taka teraz drogę obrał by się oczyciscic nawet w taki sposób gdzie mialby stracić swoje życie! Jak dla mnie zachował się tak jak powinien!
patrząc z dal...
3 lata temu
Ludzie RZADKO się zmieniają. Ale "rzadko" nie oznacza "nigdy". I zdaje się, że tym razem mamy do czynienia z takim właśnie przypadkiem. Ciotka niepotrzebnie nakręca się złością, zemstą i nienawiścią. Wygląda na to, że facet poszedł do przodu dzięki resocjalizacji, a ona wciąż tkwi w tym samym miejscu, gdzie była 16 lat temu.
jan
3 lata temu
pytanie czy bronił innych czy zwyczajnie włączył mu się "tryb" agresji
jacek
3 lata temu
Powinien dostać szanse na nowe życie tym bardziej iż był wyróżniony jak był oddelegowany na wykład o resocjalizacji więźniów.I on ten egzamin zdał na piątke potwierdzając Swoją postawą na moście
BLĄDYN
3 lata temu
CZARNE KOLORY ŻLE MI SIĘ JAKOŚ KOJARZĄ
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić