Nawrocki na gali UFC u Trumpa. Politolog: wybór MMA nie jest przypadkowy

Karol Nawrocki 14 czerwca ma pojawić się w Białym Domu podczas urodzin Donalda Trumpa, których częścią będzie gala UFC. Politolog z Uniwersytetu Stanu Ohio ocenia w rozmowie z "Faktem", że wybór MMA dobrze pasuje do politycznego przekazu prezydenta USA.

Karol Nawrocki i Donald Trump.Karol Nawrocki i Donald Trump.
Źródło zdjęć: © Getty Images | Alex Wong
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Karol Nawrocki odwiedzi Maryland i Waszyngton, a wieczorem weźmie udział w gali UFC Freedom 250.
  • W planie jest także kontakt z Donaldem Trumpem, choć nie podano, czy odbędzie się rozmowa w cztery oczy.
  • Dr Dominik Stecuła uważa, że gala MMA ma wyraźny polityczny wymiar i pasuje do stylu Trumpa.

Plan wizyty w USA jest szerszy niż sam udział w gali. 14 czerwca Nawrocki ma spotkać się w Maryland z politykami i Polakami, uczestniczyć we mszy, a później pojawić się w Waszyngtonie. Wieczorem weźmie udział w UFC Freedom 250. Ma mu towarzyszyć były mistrz MMA Jan Błachowicz.

W otoczeniu prezydenta zapowiedziano również kontakt z Donaldem Trumpem, ale bez wskazania, w jakiej formule miałby się odbyć. Wydarzenie łączy dwie okazje: 250. rocznicę powstania USA oraz 80. urodziny prezydenta Stanów Zjednoczonych. To właśnie gala mieszanych sztuk walki stała się najmocniej komentowanym punktem całego programu.

Politolog ocenia, dlaczego Trump wybrał MMA

Dr Dominik Stecuła z Uniwersytetu Stanu Ohio w rozmowie z "Faktem" wiąże wydarzenie z wieloletnią relacją Trumpa i szefa UFC Dany White'a.

Gala to kulminacja dwudziestopięcioletniej przyjaźni Trumpa z szefem UFC Daną Whitem. Kiedy w 2001 r. MMA było zakazane w 36 stanach, Trump jako jedyny udostępnił swoje kasyno na galę UFC. White tego nie zapomniał i wspierał Trumpa we wszystkich kampaniach, a ich relacja przełożyła się na politykę i biznes - powiedział politolog.

Gdy w 2001 r. MMA było zakazane w 36 stanach USA, Trump udostępnił swoje kasyno na galę UFC. - To nie przypadek, że Trump wybrał akurat ten sport - ocenia politolog.

Stecuła zwraca uwagę, że MMA ma także polityczne zaplecze. Wśród młodych fanów tej dyscypliny 38 proc. sympatyzuje z Republikanami, a 27 proc. z Demokratami. Dodaje, że sieć podcasterów i influencerów skupionych wokół UFC, z Joe Roganem na czele, była jednym z ważnych elementów zwycięstwa Trumpa w 2024 r.

Politolog przypomina również sondaż Reuters/Ipsos. Według badania tylko 16 proc. respondentów uznało galę MMA w Białym Domu za stosowną, a 46 proc. było przeciw. Nawet wśród Republikanów poparcie sięgało zaledwie co trzeciego wyborcy. Próby zablokowania wydarzenia w sądzie nie przyniosły efektu.

Kancelaria Prezydenta przedstawia wyjazd jako okazję do rozmów o bezpieczeństwie i relacjach dwustronnych. Stecuła patrzy na to inaczej. - Kancelaria Prezydenta Nawrockiego mówi o okazji do rozmów o bezpieczeństwie i relacjach dwustronnych, ale bądźmy poważni — to nie jest szczyt polityczny, tylko urodziny i gala MMA - komentuje w rozmowie z Faktem.

Zdaniem wykładowcy obecność Nawrockiego dobrze wpisuje się w polityczną estetykę obozu MAGA. Przypomina on, że zaproszenia nie przyjęli m.in. The Rock, Adam Sandler i Jared Leto, a polski prezydent - były bokser amatorski i mistrz Pomorza w wadze ciężkiej - się zgodził. Bloomberg opisał jego wygraną jako "zastrzyk morale dla sił MAGA w Europie".

Wybrane dla Ciebie