o2 - Serce Internetu
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na

Zażywanie ibuprofenu grozi zatrzymaniem serca

60
Podziel się

Najnowsze wyniki badań Duńczyków nie pozostawiają wątpliwości. Jeden z najpopularniejszych specyfików przeciwbólowych jest bardzo niebezpieczny.

Zażywanie ibuprofenu grozi zatrzymaniem serca
(Pixabay.com)
bDUsaURN

Ryzyko zatrzymania krążenia rośnie o 31 procent u osób przyjmujących ibuprofen. Do takich wniosków doszedł zespół badawczy pod wodzą profesora Gunnara Gislasona ze Szpitala Uniwersyteckiego w Kopenhadze - informuje Europejskie Towarzystwo Kardiologiczne. Naukowiec bije na alarm z powodu swobodnego dostępu do części leków tego typu. Górna granica - według niego - to 1200 mg ibuprofenu na dobę.

Nie sądzę, że leki te powinny być sprzedawane w supermarketach i na stacjach benzynowych, gdzie nie ma profesjonalnej porady, w jaki sposób z nich korzystać. Powinny być dostępne tylko w aptekach, w ograniczonych ilościach i w małych dawkach - przekonuje duński profesor kardiologii.

Specjaliści wzięli pod lupę niesteroidowe leki przeciwzapalne (NLPZ). Porównali dane chorych, którzy mieli zatrzymanie akcji serca poza placówkami medycznymi w latach 2001-2010. Było to w sumie prawie 29 tysięcy osób. Nie tylko ibuprofen znalazł się w kręgu poważnych podejrzeń.

bDUsaURP

Jeszcze groźniejszy jest diklofenak. Tutaj ryzyko zatrzymania krążenia rośnie do 50 procent. Duńczycy przyjrzeli się też działaniu naproksenu, celekoksybu i rofekoksybu. Nie zaobserwowali jednak niepożądanych działań, jak przyznają - najprawdopodobniej z powodu zbyt małej próbki chorych zażywających te środki. Szef zespołu badawczego uważa jednak naproksen za stosunkowo najbezpieczniejszy specyfik z całej grupy NLPZ. Diklofenaku radzi unikać.

Wyniki są brutalnym przypomnieniem, że niesteroidowe leki przeciwzapalne nie są nieszkodliwe. Powinny ich unikać szczególnie osoby ze schorzeniami sercowo-naczyniowymi - podkreśla profesor Gislason.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

bDUsaUSq
KOMENTARZE
(60)
toja
4 lata temu
Przede wszystkim zakaz REKLAMY LEKÓW wszystkich bez wyjątku
gość
4 lata temu
Mam nadzieję, że w końcu skończą się reklamy z ludźmi podającymi się za lekarzy...
Dorota
4 lata temu
Lekarz zaleca 3razy dziennie po 2 tabletki podczas infekcji
bDUsaUSr
Pan Klozet
4 lata temu
przemysl farmaceutyczny na swiecie i koncerny to najwieksza mafia na swiecie, bizness idacy w miliardy,
tola
4 lata temu
a są jakieś lekarstwa nieszkodliwe?
Najnowsze komentarze (60)
der
4 lata temu
za miesiąc badania wykażą coś innego ... i tak wkoło Macieju
50latek
4 lata temu
TO TAK JAK WSZYSTKIE leki BEZ RECEPTY
gość
4 lata temu
1200mg czyli maksymalna zalecana dobowa dawka. Nihil novi sub sole.
KilogramPrawd...
4 lata temu
Artykuł zmanipulowany na potrzeby wprowadzenia nowej ustawy zabraniającej sprzedaże środków przeciwbólowych poza aptekami. Autor artykułu wpadł po tym zdaniu:"Nie sądzę, że leki te powinny być sprzedawane w supermarketach i na stacjach benzynowych, gdzie nie ma profesjonalnej porady" Sam duński profesor pewnie też zmyślony, a przynajmniej jego słowa!
:D
4 lata temu
ale przecie to ze najprostszej toksykologii leków wynika, wielkie woop
makopi
4 lata temu
masakra! I kto to mówi?
makopi
4 lata temu
Do tego tylko jesteś stworzona.
aa
4 lata temu
Moja żona miała po tym badziewiu głęboki stan depresyjno-maniakalny. Myślałem, że sam zwariuję. MASAKRA!!! Niektórzy lekarze powinni trafić pod sąd za promowanie takich trucizn.
bDUsaUSj
stara Polka
4 lata temu
a ilu ludzi zmarło bo lekarze leczą jak leczą poza rządem PiS ich leczą nawet dłużej niż jest potrzeba.
Mirosława
4 lata temu
Potwierdzam byłam leczona dłuższy okres diklofenakami z powodu bólu biodra i kręgosłupa . Poszłam do kręglarza ,leki odstawiłam -robiłam gimnastykę ,ból minął .Nigdy nie chorowałam na serce,pewnego dnia ZAWAŁ .Wszystkie wyniki miałam dobre -też twierdzę że to od tych leków .
adam
4 lata temu
ale kto to świństwo bierze i po co nie rozumiem , ludzie jecie wszystko , nawet plastik , a potem lament
elia
4 lata temu
Ibuprofen, tani jak barszcz ludzie jedzą na potęgę. Na ból głowy, wyimaginowaną migrenę, ból pleców i na bolesne miesiączkowanie. Przecietny Polak, zjada prawdopodobnie kilkanascie lub kilkadziesiąt tej substancji rocznie. Octan uliprystalu (ella one) jest dużo mniej toksyczny, rzadziej zażywany, tylko w wyjątkowych przypadkach, nawet nie raz w roku, ale "cudaczny" minister w "trosce o nasze zdrowie" chce wprowadzić to na receptę. Sildenafil w małej dawce za rządu PiS dopuszczono do sprzedazy bez recepty. Czyzby panowie z PiS i sukienkowi mieli jakieś problemy? Żenada i hipokryzja
Ooo
4 lata temu
Przede wszystkim pozamykać większość firm farmaceutycznych. Lekarzom zaś płacić gdy pacjent jest zdrowy, gdyby za chorobę pacjenta taki lekarz nie dostawał by wynagrodzenia to zależało by na wyleczeniu
bb
4 lata temu
a ja unikam leków jak ognia brrrrrr.... antybiotyku nie brałam już z 15 lat... mimo, że lekarze przepisywali ;-) póki co słodzę miodem, rano kubek wody z łyżką miodu i cytryną w kanapkach chrzan aż miło ;-) czasem raz w miesiacu przy babskiej chorobie 1 tab apapu ;-) woda morska do nosa na katarek i czasem coś od gardła jak boli ;-) 47 latek minęło a za młodych lat dwa trzy razy w roku angina, grypska i inne świństwa faszerowali jak chcieli tymi lekami wrrrr....
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić