Zostawił w samochodzie list. Złodzieje zareagowali w niezwykły sposób!

Pewien mężczyzna nauczony poprzednią kradzieżą swojego auta postanowił na wszelki wypadek włożyć do schowka bardzo osobisty list. Kiedy jego auto po raz kolejny zostało skradzione, złodzieje znaleźli tekst mężczyzny i... w odruchu sumienia spełnili jego prośbę!

Obraz
Źródło zdjęć: © pexels.com

To jedna z tych historii, po których można odzyskać wiarę w ludzi. Użytkownik serwisu Reddit.com o nicku "mfiasco" opisał niezwykłą historię, która mu się przytrafiła. Ktoś ukradł jego ukochaną Hondę, którą szczęśliwie udało mu się odzyskać. Wówczas postanowił przygotować list, który włożył do schowka samochodu. Nie musiał jednak długo czekać, aby kolejny anonimowy śmiałek zechciał odjechać jego autem...

Właściciel auta to przewidział. W liście napisał: "Cześć, jeśli to czytasz to prawdopodobnie ukradłeś mi wóz. Jestem miłą osobą i powiedzmy, że dałem ci się przejechać. Z resztą zostawmy to".

Zrobiłem wszystko, aby nikt więcej nie ukradł mi samochodu, jednak tobie się udało. Niestety to kolejny raz, kiedy tracę moje kochane auto. Oczywiście, nie zrobię ci żadnych kłopotów za to, dopóki nie zacznie ci odwalać i nie zabijesz na pasach jakiegoś biednego przechodnia. Proszę pojeździj sobie i zostaw go w jakimś dogodnym dla siebie miejscu - pisze w liście "mfiasco".

Mężczyzna postanowił jednak postawić warunek. W końcu nie można być aż tak przesadnie miłym...

Mam jedną prośbę: nie zostawiaj mojego auta w miejscu, w którym mogłoby zostać zholowane przez policję. Jeśli po raz kolejny miałbym się męczyć z pomocą drogową to chyba postradam zmysły.

Obraz
© imgur

Na końcu dodał również, że przerażają go formalności. Po zholowaniu samochodu musiałby się mierzyć z biurokracją na policji, przechodzić przez wszystkie "siedem administracyjnych kręgów piekła" u ubezpieczyciela oraz odbierać auto od niezbyt lubianej przez niego pomocy drogowej.

Jaki był rezultat jego prośby? Niedługo po kradzieży mężczyzna zastał swoją ukochaną Hondę na parkingu przed... własnym domem! Opłaca się być miłym, prawda?

Wybrane dla Ciebie
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
37-letnia Anita zginęła przez pijanego kierowcę. Wiadomo, kiedy odbędzie się pogrzeb
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Zmarła córka ostatnich właścicieli Lewkowa. Było o nich głośno za sprawą Putina
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 02.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Śmiertelny atak pumy w Kolorado. To pierwszy taki przypadek od lat
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Policjanci publikują wideo. Czy ktoś im pomoże? "Nietypowa sprawa"
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Dopiero zaczynał karierę w policji. Spowodował wypadek. Miał 2 promile
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Christian Mansell: Walka z ADHD i powrót do wyścigów
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Niemcy ruszyli nad Bałtyk. Ponad 30 kg. "Szaleństwo" na plażach
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Tak zakończyło się odśnieżanie parku w Łodzi. "Kto teraz zapłaci za naprawę?"
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Chaos na lotnisku w Australii. Pijany pasażer wbiegł na pas startowy
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Pod psem załamał się lód. Akcja strażaków na Kanale Żerańskim
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje
Polak ranny w pożarze. Wieści ze Szwajcarii. MSZ informuje