Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JKM
|

12 trików w sklepach IKEA. Tak przekonują nas do zakupu

26
Podziel się:

IKEA jest największym na świecie producentem mebli. Okazuje się, że szwedzki sklep stosuje kilka sztuczek, żebyśmy chętniej kupowali "przedmioty, których tak naprawdę nie potrzebujemy". Oto 12 trików psychologicznych, na które bezwiednie nabieramy się w IKEI.

12 trików w sklepach IKEA. Tak przekonują nas do zakupu
IKEA stosuje liczne sztuczki, żeby nakłonić nas do zrobienia zakupów (Getty Images, Beata Zawrzel)

Roczny przychód IKEI oscyluje w granicach 50 mld dolarów (ok. 200 mld zł). W jaki sposób jedna firma generuje tak gigantyczne pieniądze? Wychodzi na to, że sklep stosuje różne zagrywki, żeby skłonić nas do wydawania pieniędzy.

Robisz zakupy w sklepach IKEA? 12 sztuczek psychologicznych, na które się nabieramy

Sztuczkami marketingowymi IKEI podzielił się w mediach społecznościowych kanadyjski dziennikarz "The Hustle". Trung Phan opisał 12 trików psychologicznych, stosowanych w sklepach marki IKEA.

1. Sprzedawanie mebli wymagających montażu

Badanie przeprowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Harvarda w 2011 roku wykazało, że bardziej cenimy te przedmioty, które złożyliśmy samodzielnie. Jesteśmy w stanie zapłacić za nie aż o 63 proc. więcej, niż za meble już zmontowane.

2. Lokalizacje sklepów na odludziu

Sklepy IKEA położone są zazwyczaj poza dużymi miastami lub na obszarach podmiejskich. Kiedy potencjalny klient w końcu przyjedzie do sklepu, jest bardziej zdeterminowany, żeby dokonać zakupu, aby "czas poświęcony na dojazd nie poszedł na marne".

3. Skomplikowany układ sklepu

Żeby dostać się do magazynu, trzeba najpierw przejść przez całą wystawę mebli. Kupowanie konkretnych produktów stanowi więc pewnego rodzaju "nagrodę" za pokonanie odpowiedniego dystansu.

4. Uliczki jak labirynt

W sieci krąży wiele memów o tym, że sklepy IKEA przypominają labirynt. W istocie tak jest. Sklepy zaprojektowane są w taki sposób, żeby kupujący zobaczył jak najwięcej produktów. "Wysiłek" za pokonanie labiryntu "nagradzany" jest możliwością dokonania zakupu.

5. Strzałki na podłodze

Nawigację po sklepie ułatwiać mają przyklejone na podłodze strzałki. To kolejny trik. Korzystając ze wskaźników pozwalamy sklepowi "decydować", dokąd mamy się udać. Ma skłonić to nas do dokonania zakupu.

6. Brak okien i światła dziennego

Sklepy IKEA przypominają trochę pod tym względem kasyna. Nie ma okien, przez które do środka mogłoby wpadać światło. Kupujący tracą w ten sposób poczucie czasu i zatracają się w robieniu zakupów.

7. Małe przedmioty jako impulsy zakupowe

W IKEI nie brak malutkich gadżetów. Jako, że sklep przypomina labirynt, często bierzemy ze sobą interesujące przedmioty, na wypadek gdybyśmy mieli już w to miejsce nie wrócić. Tymczasem decyzja o zakupie jednego przedmiotu, ułatwia podejmowanie decyzji o zakupie następnych.

8. Darmowe ołówki i karteczki

IKEA umożliwia kupującym zapisywanie listy zakupów przy pomocy darmowych ołówków, dostępnych na każdym kroku. To kolejna sztuczka. Zapisany przedmiot dużo chętniej będziemy chcieli kupić.

9. Posiłki w sklepie

Założyciel IKEI Ingvar Kamprad powiedział kiedyś, że "nie można robić interesów z człowiekiem z pustym żołądkiem". W myśl tej zasady IKEA oferuje klientom jedzenie. Kupujący mogą naładować baterie, porozmawiać o planowanych zakupach, a przede wszystkim – zostają dłużej w sklepie.

10. Stosunek jakości do ceny oraz wygoda

Projektując swoje meble, IKEA głównie skupia się na cenie materiałów. Ważne jest, aby produkt dało się spakować w płaski karton. Samodzielny montaż również obniża cenę produktów, przez co niektóre oferty wydają się niezwykle atrakcyjne.

11. Lustra

Nie jest tajemnicą, że większość osób jest narcyzami – lubi oglądać swoje oblicze. IKEA wyzwala pozytywne emocje u kupujących, na każdym kroku umieszczając lustra.

12. Moc zapachu

Słynne cynamonowe bułeczki z IKEI sprzedawane są zazwyczaj w pobliżu kas. To nie przypadek. Miły zapach ma ułatwiać dokonywanie decyzji zakupowych. Najbardziej bolesnej części zakupu – płaceniu za towary – towarzyszy kojący zapach domowego wypieku.

Obejrzyj także: W Ikei maseczka na twarzy, albo brak zakupów. Prof. Flisiak ocenia ten ruch

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
KOMENTARZE
(26)
Yaho
8 miesięcy temu
A ja tam jeżdżę tylko po ołówki,karteczek nie biorę.
Pracownik i f...
8 miesięcy temu
nazwa marki IKEA to akronim - skrót utworzony z pierwszych liter imienia, nazwiska oraz nazw farmy i parafii, skąd pochodzi założyciel firmy (Ingvar Kamprad Elmtaryd Agunnaryd). Uprzejmie prosimy o pisanie nazwy IKEA wielkimi literami i o zachowanie formy nieodmiennej
Wojtal
8 miesięcy temu
Ja tam jeżdżę na lody i hot dogi:)
Nicki
8 miesięcy temu
Szwedzi Maja duzo sklepow z ladnymi lekkimi meblami .w polsce takie wstretne ciezkie graty Szwedzi wiedza co kupowac w Ikea a co w innych sklepach.W zascianek nie ma bo Zpolaki lubia ciezkie wyheblowane przez gorala .A te polskie lozku softa to pozal sie Boze ,Nikt w Ikea nie musi kupowac .mozna na bazarach ochydne tez kupic
Pika
8 miesięcy temu
Ten sklep przypomina mi PRL w każdym domu Ikea i te same meble, że aż nudno.
dziadzia
8 miesięcy temu
meble surowe wykonane z niskiej jakosci materialow ogolnie taki passat w tdi
Kasia z PiS
8 miesięcy temu
Mam antyki odziedziczone po dziadkach, które przywieźli po 1945 r. z tych landów co je ruskie nam podarowali. Są dębowe, mocne z ornamentami, a nie jakieś z płyty paździeżowej okleinowanej. Najmocniejsze jest łużko.
norman
8 miesięcy temu
najazdy wikingów kończyły się wraz z pojawieniem pierwszej ikei w napadanej miejscowości to chyba świadczy o jakości jej produktów
Perez
8 miesięcy temu
Raz bylem w ikei w Lublinie pani ekspedjetka swa uprzejmoscia i profesjonalizmem tak mnie przekonala do zakupow ze juz wiecej nigdy tam nie pojde
Perez
8 miesięcy temu
Raz bylem w ikei w Lublinie pani ekspedjetka swa uprzejmoscia i profesjonalizmem tak mnie przekonala do zakupow ze juz wiecej nigdy tam nie pojde
Mm.
8 miesięcy temu
Najfajniejsze w tym wszystkim jest fakt, że z IKEA jest jak z muzyką disco polo, czyli oficjalnie nikt nie słucha, ale na imprezach każdy tańczy. Tu nikt IKEA nie lubi a u każdego coś się znajdzie z tego marketu🤣🤣🤣
sawoy
8 miesięcy temu
Ludzie są skłoni zapłacić 63% więcej , żeby samemu mebelki poskładać???? What? Są skłonni zapłacić 63% mniej od złożonych żeby było taniej. Kto te bzdury pisał.
małgosia
8 miesięcy temu
Mogą na głowie stawać,na mnie nie robi to wrażenia.Potrzebuję to kupię ,nie potrzebuję to nikt mnie nie namówi.
Magda
8 miesięcy temu
Na mnie to nie działa. Chciałam krotki narożnik, znalazłam taki na stronie Ikei. Pojechałam kupiłam i wyszłam. Pochodziłam w sumie też przy okazji trochę po sklepie (byłam tam pierwszy raz), ale nic dodatkowo nie kupiłam. Potem zakupy w IKEI robiłam jeszczw tylko raz. Zamówiłam przez internet z dostawą do domu bo nie miałam z kim pojechać, a samochodu nie posiadam. Trzeci raz zakupów już nie zrobiłam, bo dostawa w stosunku do ceny towaru była wysoka i NIE MA DARMOWEGO OOBIORU zakupów internetowych! Stwierdziłam, że nie będę jechać przez całe miasto po coś czego może nie być, a płacić za to że mi po zakupie przez stronę odłożą nie będę. Nigdy nie jadłam w Ikei. I raczej nie będę, bo nie mam po co tam jechać. Przereklowany sklep.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić