Europejscy liderzy ostrzegają Zełenskiego. Chodzi o Putina

Podczas rozmowy telefonicznej europejscy liderzy przestrzegli prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego przed akceptowaniem rosyjskich żądań bez pewnych deklaracji bezpieczeństwa od USA.

.Europejscy liderzy ostrzegają Zełenskiego. Chodzi o Putina
Źródło zdjęć: © Getty Images
Jakub Artych

Przywódcy europejscy, którzy pierwszego grudnia rozmawiali telefonicznie z Wołodymyrem Zełenskim, zalecili ukraińskiemu prezydentowi, aby nie przystawał na rosyjskie warunki dotyczące porozumienia pokojowego, dopóki Stany Zjednoczone nie zagwarantują bezpieczeństwa dla Ukrainy.

Informację tę podał "The Wall Street Journal", powołując się na dwa swoje źródła.

W dyskusji wzięli udział m.in. prezydent Francji Emmanuel Macron, kanclerz Niemiec Friedrich Merz oraz szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.

Rozmowy USA z Kremlem bez efektu. Ekspert: żadnego zaskoczenia

Według rozmówców gazety, Macron podkreślił, że Waszyngton musi jasno określić, w jaki sposób USA będą wspierać bezpieczeństwo Ukrainy.

Europejscy przywódcy wskazują na niezbędną rolę Stanów Zjednoczonych w każdym możliwym układzie bezpieczeństwa, który może być zaproponowany Ukrainie.

Informacje o tej rozmowie, oparte na zapisie dostarczonym niemieckiemu "Spiegel", wskazują również na obawy europejskich liderów dotyczące możliwego "zdradzenia" Ukrainy przez USA w kwestiach terytorialnych.

Fiński prezydent Alexander Stubb podkreślił, że nie można zostawiać Ukrainy i Zełenskiego samych w obliczu rosyjskich negocjatorów, wspominając wizyty Steva Witkoffa i Jareda Kushnera w Moskwie.

Kilku uczestników rozmowy potwierdziło niemieckiemu wydaniu, że dyskusja rzeczywiście się odbyła, choć odmówili potwierdzenia konkretnych cytatów. Francuski rząd zaprzeczył, jakoby Macron sugerował możliwość "zdrady" ze strony USA, zaznaczając, że prezydent nie użył takiego języka.

Apel ws. Ukrainy

W Wiedniu zaczęła się 32. Rada Ministerialna Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE). Otworzyła ją szefowa fińskiego MSZ Elina Valtonen, której kraj przewodniczy OBWE od początku 2025 r.

Jak podaje Polska Agencja Prasowa, polityczka postawiła akcent na pilnym wsparciu Ukrainy oraz obronie międzynarodowego porządku opartego na zasadach. To właśnie wynik wojny ma zdecydować o bezpieczeństwie w całym obszarze OBWE. Głównym punktem wystąpienia było wezwanie do jednoznacznych działań. Valtonen wskazała, że słowa nie wystarczą, a państwa powinny wzmocnić praktyczne wsparcie Kijowa.

Znaleźliśmy się w przełomowych momencie, dlatego zachęcam wszystkich do pełnego wykorzystania tej platformy dla korzyści całego obszaru OBWE i jego mieszkańców - zaapelowała.

Wybrane dla Ciebie
Niemieckie gazety po ataku na Iran. "To nie nasza wojna ani NATO"
Niemieckie gazety po ataku na Iran. "To nie nasza wojna ani NATO"
"Wyrównywał teren na trawniku". Odmówił przyjęcia mandatu
"Wyrównywał teren na trawniku". Odmówił przyjęcia mandatu
Całe miasto się śmiało. To mem. W końcu takie wieści
Całe miasto się śmiało. To mem. W końcu takie wieści
Śmiertelnie postrzelił kolegę podczas polowania. Opuścił areszt
Śmiertelnie postrzelił kolegę podczas polowania. Opuścił areszt
Sprawdzili 14 tys. danych o zdrowiu astronautów. Są pierwsze wnioski
Sprawdzili 14 tys. danych o zdrowiu astronautów. Są pierwsze wnioski
Stracił część czaszki. Tak potraktowali Rosjanie
Stracił część czaszki. Tak potraktowali Rosjanie
Dramat 14-letniej Julii. Szokujący wyrok sądu
Dramat 14-letniej Julii. Szokujący wyrok sądu
Ekspert o wypalaniu traw. Popularny mit o "użyźnianiu" obalony
Ekspert o wypalaniu traw. Popularny mit o "użyźnianiu" obalony
Zniknięcie 49-latki i dziecka. Policja opublikowała wizerunki
Zniknięcie 49-latki i dziecka. Policja opublikowała wizerunki
Wtorek przyniesie ochłodzenie i opady w górach. Na horyzoncie ocieplenie
Wtorek przyniesie ochłodzenie i opady w górach. Na horyzoncie ocieplenie
Szuka go policja. Twarz widać wyraźnie. I jeszcze ta koszulka
Szuka go policja. Twarz widać wyraźnie. I jeszcze ta koszulka
Tak influencerzy zakłamują rzeczywistość. "W Dubaju nie ma bomb"
Tak influencerzy zakłamują rzeczywistość. "W Dubaju nie ma bomb"
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu o2