400 złotych na dziecko. Nie wszyscy wiedzą o tych pieniądzach

Rodzice dzieci uczęszczających do żłobka lub klubu dziecięcego wpisanego do rejestru mogą otrzymać nawet 400 złotych dofinansowania. Wystarczy złożyć elektroniczny wniosek. Czy każdy może otrzymać takie dofinansowanie?

Zdjęcie ilustracyjne.Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Dofinansowanie w wysokości maksymalnie 400 zł miesięcznie przysługuje rodzicom, opiekunom prawnym oraz innym osobom, którym sąd powierzył sprawowanie opieki nad dzieckiem. Pieniądze można dostać pomimo pobierania 500 plus.

Co ważne, prawo do dofinansowania nie zależy od dochodów rodziców. Pieniądze przysługują rodzicom na dziecko uczęszczające do żłobka, klubu dziecięcego lub znajdujące się pod opieką dziennego opiekuna i niekorzystające z rodzinnego kapitału opiekuńczego.

Dofinansowanie wynosi maksymalnie 400 zł miesięcznie na dziecko, ale nie więcej niż wysokość opłaty, jaką ponosi rodzic za pobyt dziecka w żłobku.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Waloryzacja 500+? "To skończy się krwistą inflacją"

Jak czytamy na stronie ZUS wniosek o dofinansowanie możesz złożyć najwcześniej w dniu, w którym twoje dziecko zacznie uczęszczać do żłobka, klubu dziecięcego lub dziennego opiekuna.

Jeśli złożysz wniosek w ciągu 2 miesięcy od tego dnia, to ZUS przyzna dofinansowanie od dnia, w którym dziecko rozpoczęło pobyt w żłobku, klubie dziecięcym lub u opiekuna dziennego. Jeśli złożysz wniosek później, to ZUS przyzna dofinansowanie od miesiąca, w którym złożyłeś wniosek - zaznacza ZUS.

ZUS przesyła pieniądze do 20 dnia każdego miesiąca za poprzedni miesiąc, na rachunek bankowy podmiotu prowadzącego żłobek, klub dziecięcy, zatrudniającego dziennego opiekuna lub na rachunek bankowy dziennego opiekuna, który prowadzi własną działalność.

Jak i gdzie złożyć wniosek?

Wniosek o dofinansowanie może złożyć rodzic, opiekun prawny, inna osoba, której sąd powierzył sprawowanie opieki nad dzieckiem. Przyjmowaniem wniosków o dofinansowanie, ich rozpatrywaniem oraz przekazywaniem środków zajmuje się Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Wniosek można składać wyłącznie przez Internet za pośrednictwem portalu PUE ZUS, portalu Emp@tia lub bankowości elektronicznej.

Jeśli ZUS przyzna Ci dofinansowanie, nie będzie wydawać decyzji. Informację o tym otrzymasz na swój profil na PUE ZUS, a także mailem na adres, który podasz we wniosku. O dofinansowaniu na każde dziecko otrzymasz oddzielną informację.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 06.01.2026 – losowania Lotto, Lotto Plus, Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Nocna akcja w Niemczech. Wypłynęły pontonem. Szukało ich 40 ratowników
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Wyszedł z domu w sylwestra. Krzysztof N. nie żyje
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Dramatyczne zgłoszenie. 13-latka nieprzytomna. Matka znalazła ją w wannie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę