800 plus a inflacja. Członek RPP nie pozostawił złudzeń

Członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki w trakcie programu "Gość Radia ZET" został zapytany o 800 plus. - Ten wpływ jest dla każdego ekonomisty oczywisty - im więcej pieniądza na wydatki konsumpcyjne, tym większa presja na wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych. Wpłynie na inflację - powiedział ekspert.

Zdjęcie ilustracyjneZdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Getty Images | Andrzej Rostek

Na antenie Radia ZET członek Rady Polityki Pieniężnej (RPP) Ludwik Kotecki nawiązywał do fali obietnic wyborczych. Podkreślał, że jeszcze przed realizacją "podbijają inflację".

Jeśli konsumenci oczekują, że rzeczywiście dostaną dodatkowe 300 złotych na każde dziecko, to będą sobie już formułować oczekiwania co do możliwości wydatków i inflacji - przekazał ekonomista.

Członek RPP stwierdził ponadto, że "im bardziej obietnice wyborcze są realistyczne do spełnienia, tym bardziej będą wpływać na oczekiwania inflacyjne i będą je podwyższać".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

800 plus jeszcze w tym roku? Jednoznaczna odpowiedź ziobrystów

Kotecki odniósł się też do potencjalnej obniżki stóp procentowych. - Nie został ogłoszony przez RPP koniec cyklu podwyżek. Jest jeszcze za wcześnie. Czekamy na pewne potwierdzenie, że inflacja jest pod kontrolą, nie będzie płatać figli i nie zacznie rosnąć - tłumaczył.

Ekonomista spostrzegł również, że "jeśli będziemy mieć obietnic wyborczych tak dużo i one będą tak proinflacyjne, to nie możemy liczyć na szybkie obniżki stóp procentowych, bo RPP nie będzie miała do tego warunków".

Jak walczyć z inflacją? Ekspert stawia sprawę jasno

Ludwik Kotecki podzielił się swoimi spostrzeżeniami i przewidywaniami ws. inflacji. - Na razie szybciej biedniejemy. Mamy trzecią najwyższą inflację w Europie w tym roku. W 2024 roku Polska będzie miała w Europie najwyższą inflację - kontynuował.

Jeśli chcemy mieć niską, jednocyfrową inflację, to nie możemy mieć takiego dużego deficytu, nie możemy prowadzić tak rozrzutnej polityki - powiedział ekonomista na antenie Radia ZET.
Wybrane dla Ciebie
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Wystarczą 4 godziny. Bulwersujące słowa Trumpa. "Zbrodnia wojenna"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Strażacy pokazali zdjęcie z monitoringu. "Nie ma naszej zgody"
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Iran zagroził. Zamknie kolejną cieśninę. Napięcie narasta
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Pijany wsiadł za kółko. Nie żyje kobieta. 25-latek w areszcie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Szok policjantów. Poszukiwany skrył się w klozecie
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Burza po mszy w Malcu. Ksiądz pocałował ręce nastolatki
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada
Rosja grozi. Nie przebierała w słowach. Unia Europejska odpowiada
Matka i córka znęcały się nad dziećmi. Używały m.in. kija od szczotki
Matka i córka znęcały się nad dziećmi. Używały m.in. kija od szczotki
Wieści z Księżyca. Jest tam od miliardów lat. NASA zweryfikuje
Wieści z Księżyca. Jest tam od miliardów lat. NASA zweryfikuje
Dramat w Czerwińsku nad Wisłą. 35-latek zaatakował dziecko
Dramat w Czerwińsku nad Wisłą. 35-latek zaatakował dziecko
2,5 tysiąca zł mandatu. 28-latek jechał pijany
2,5 tysiąca zł mandatu. 28-latek jechał pijany
25-latek z Zimbabwe biegał nago po moście. Oto powody jego zachowania
25-latek z Zimbabwe biegał nago po moście. Oto powody jego zachowania