o2-logo
Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
  • Quizy
Wróć na
Natalia Kurpiewska
Natalia Kurpiewska
|

O takiej stawce za godzinę Polacy mogą pomarzyć. Niemcy podnoszą pensje

53
Podziel się

Minimalna pensja w Niemczech idzie w górę. Rząd podnosi godzinową stawkę do niemal 10,5 euro! Pracodawcy mają dwa lata, żeby przystosować się do nowego prawa. A to jest zupełnie inne podejście władz niż to, które obserwujemy w Polsce.

O takiej stawce za godzinę Polacy mogą pomarzyć. Niemcy podnoszą pensje
Podwyżka płacy minimalnej w Niemczech. Nasi sąsiedzi dostaną prawie 50 zł "godzinówki"
bDJtJVBx

Godzinowa stawka w Niemczech będzie rosnąć. Od stycznia wyniesie 9,35 euro, czyli 42,7 zł.

Płaca minimalna w Niemczech i Polsce. Widać przepaść

Oznacza to, że przepaść między minimalną płacą w Niemczech, a w Polsce się zwiększy. Od stycznia 2021 polski pracodawca będzie musiał zapłacić zatrudnionym osobom conajmniej 18,3 zł za godzinę.

Niemieckie stawki coraz bardziej odbiegają od tych polskich. W 2018 roku różnica wynosiła 34 proc. Od stycznia będzie to już 42 proc.

bDJtJVBz

Pracodawcy w Niemczech dowiedzieli się również o planowanych podwyżkach na 2022 rok. Stawki od stycznia będą rosnąć co pół roku. Niemiecka stawka będzie rosła sukcesywnie i w lipcu 2022 roku minimalna "godzinówka" u naszych sąsiadów wyniesie 10,45 zł euro, a to w przeliczeniu wynsi już 47,76 zł.

Zobacz także: Waloryzacja emerytur 2021. Świetne wieści dla seniorów
bDJtJVBF

Jak wyjaśnił minister pracy Hubertus Heil, wprowadzany w ten sposób system podwyżek "ma odpowiednio rozłożyć koszty dla pracodawców". Niestety polscy pracodawcy dowiadują się o podwyżkach z o wiele mniejszym wyprzedzeniem. Na ten moment przedsiębiorcy wiedzą, ile będą musieli zapłacić pracownikom od 1 stycznia. Stawka wyniesie 2800 zł, a w przypadku stawki godzinowej 18,30 zł.

Do wszystkiego można się dostosować, do podwyżek dla pracowników również. Jednak im wcześniej pracodawca się o tym dowie, tym dla niego lepiej - komentuje dla money.pl ekonomista prof. Witold Orłowski.
bDJtJVBG

Ekonomista dodaje, że przedsiębiorcy planują przecież swoje inwestycje na miesiące, a nawet na lata, więc poznanie przyszłych wydatków pomoże im odpowiednio wszystko zaplanować.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDJtJVCa
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(53)
Arek Bulak
4 miesiące temu
Witam od 10 lat żyję i pracuję w Hamburgu i zarabiałem początkowo od 6€/h dziś 35€/h w zawodzie elektryk. Za mieszkanie płacę 760€ woda 77€ prad 104€. Na zakupy tygodniowo wydaje około 65€, tygodniowo robię około 240km po mieście tj około 20€. Cena lita ropy na stacji Star dziś była w granicach 92centy. Podatek dochodowy 19%, VAT dziś 16% ponieważ jest korona i obniżono. A więc stawka którą rząd niemiecki przedstawił jako minimalną jest dla osób upośledzonych zawodowo niechętnie pracujących lub niechcacych pracować! Przepaść finansową między Polska A Niemcami tak naprawdę jest dużo razy większa niż nam się wydaje. A same fakty i cyfry podawane w mediach też konkretnie prawdy nie powiedzą, ponieważ mógłby zachować polskie morale w jakim ubóstwie żyjemy. Pozdrawiam czytających
Nieistotny
4 miesiące temu
Żyje w DE jakieś pięć lat z rodziną i prawda jest taka że razem z żoną pracujemy plus kindergeld teoretycznie można by pomyśleć że jest kasy jest sporo owszem jeżeli przeliczysz na złotówki tak jak policzył to autor nie biorąc pod uwagę koszty życia opłaty plus ewentualnie kredyt na auto to nie ma z czego odłożyć. Samo mieszkanie w bloku koszt około 500-600 euro z ciepła wodą i ogrzewaniem plus życie paliwo może trochę lepiej niż w Polsce ale takiego miodu nie ma jakby zarabiać w Niemczech a żyć i wydawać w Polsce to ok trochę jest ale nie w DE
Beti
4 miesiące temu
Ale piszecie bzdury 10 euro za godzinę to jak w Polsce 10 zł za godzinę nie rozumiem dlaczego to przeliczacie. Mój mąż zarabia 1800 euro za mieszkanie płacę 800 euro . To jagby w Polsce zarobić 1800 zł a za mieszkanie 800 zł. Prosty rachunek.
bDJtJVCb
Dominika
4 miesiące temu
Za taką kwotę Niemiec nie wstanie z łóżka. Niestety z najniższą krajową zaczynają swoją karierę w Niemczech Czesi, Polacy, Rumunii... Taka prawda
Haaaa
4 miesiące temu
Kto to pisze..., Już od dawna tu mieszkam i znam rzeczywistość a mianowicie w de niema takiego porządku i ładu jak to opisujecie.... Niemcy to krętacze
Najnowsze komentarze (53)
1075
3 miesiące temu
to super że będą mieli więcej kasy bo koszty utrzymania w Niemczech nie wzrosły o 3,6% ale o ponad 25%
JaHH
4 miesiące temu
No ja w Hamburgu jako hydraulik mam 13,50Euro na rękę. Auto i paliwo mnie nie interesują, bo to zapewnia mi pracodawca, więc pośrednio jest to moim dochodem. Takich stawek w Polsce za mojego żywota na pewno nie będzie.
Bober
4 miesiące temu
Co wy za bzdury wypisujecie o stawkach w Niemczech czy w Polsce i porównujecie, a reszta,np mieszkania ,prąd i inne rzeczy Niemcy nie maja takich stoper chat jak w Polsce szyki miki,za nasze unijne pieniądze bo kradniecie jak tylko morzecie.
Nie marudź
4 miesiące temu
Pojedź do Norwegii i przestaniecie płakać Polacy w Niemczech .Wsiadasz w auto jesteś w Polsce.Norwegia za kostkę masła zapłacisz ponad 20 zł,ja pracując kiedyś w Niemczech uważam,że są dwa razy lepsza niż Norwegia za kawalerka place przy tym złym kursie ponad 2500 tys zł,wiec czy wy tak płacicie dużo? A jeszcze jednak różnica kulturowo tutaj jest inna,niż Niemcy a Polska. Żałuje po tych latach ,ze nie obrałem kierunku Niemiec.
Ben z de
4 miesiące temu
9,40 brutto to jest stawka głodowa tak to można nazwać już parę lat temu minister pracy powiedział że minimum powinno być 12 € brutto owe 9.40 zarabia w Niemczech ponad 5 milionów ludzi zmuszonych pracować przez pośrednictwo pracy czyli taki współczesne niewolnictwo... 9.40 brutto jeśli się jest osobą samotną dostaje się na rękę około 1100 € reszta jest zabierana ta reszta wynosi około 33% za 1100 € młody człowiek nie ma żadnych szans żeby wynająć mieszkanie żadna firma administracja mu nie da mieszkanie bo nie będzie w stanie tego mieszkania utrzymać jak taki młody człowiek ma ruszyć w życie... Osoby starsze po rozwodach w niektórych miejscowościach gdzie nie ma przemysłu zarabiają właśnie tak marne pieniądze po prostu żyć nie umierać do tego jeszcze dołożymy że spora część Niemców za tak gówniany pieniądze również będzie miała gówniane emerytury wahające się w granicach 500 € to są dane rządowe i bez pomocy państwa ludzie po zdychają a porównując 10 € brutto do Polski jest po prostu śmiechu warte ja jestem sam i wydaje mniej więcej w sklepie tygodniowo około 70 € nie mówiąc o kredytach mieszkaniu samo mieszkanie dwupokojowe kosztuje mnie 600 € plus prąd media i dodatki za ogrzewanie i telefon więc 10 brutto nawet to jest dalej wielkie gówno po inhalacjach jak mówiłem wcześniej już 2 lata temu powinno by minimum 12 oni oferują 9.40...
Onkel Hans
4 miesiące temu
Przed laty 20 ciocia nam paczki przysyłała ale obecnie gdy jest na rencie to My jej wysyłamy może nie takie dużeale. Widzę że internet ma inny cel niż pokazywanie prawdy
Trampek
4 miesiące temu
10,50, ha ha, od 2 lat najniższe brutto za godzinę wynosi 10,80, i jest to BRUTTO pamiętaj autorze niosący opowieści dziwnej treści.Następnie trzeba pod uwagę wziąć jaką kto ma klasę podatkową, i wtedy dopiero można marzyć...10,50, hi hi hi Ho d Jobka by się szło.
Damka
4 miesiące temu
Ludzie.... Mieszkam i pracuję w DE już jakieś 6 lat. Artykuł dla mnie prosty, bo nie można tu porównywać. 10,50 to normalna stawka przy pracach nie wymagających myślenia np. sprzątanie. Ale jak widzę te przechwałki 35 euro na godzine to brak mi słów. Zarobki tutaj są uzależnione od Landu w którym mieszkasz, zawodu jaki wykonujesz i jak w Polsce od stażu. Na to wszystko dochodzą klasy podatkowe które nie są ujęte w artykule i stopnie podatkowe. Im więcej zarabiasz, tym więcej podatku odprowadzasz. Ja jako druga osoba zarabiająca posiadam klasę podatkowa 5, co oznacza, że prawie połowę tego co zarabiam oddaje jako podatek. Do tego dochodzą koszty zamieszkania i życie, które nie należy do najtańszych. Niestety skończyły się czasy bogatej Cioci z DE. Napewno żyje się łatwiej, bo do pierwszego nie brakuje. Niektórzy wyjeżdżający do Niemiec typowo na zarobek wracają i opowiadają opowieści z krypty, ile to kasy nie przywieźli. Jeżeli ktoś tu żyje na codzień i chce żyć, nie ciułać, to niestety nie za dużo może odłożyć. Ja mieszkam w normalnych warunkach, nie w kawalerce w kiepskiej dzielnicy. Jemy to, na co mamy ochotę, a nie to co tanie i zapcha żołądek. Chodzimy do kina, na lody itp. Pracujemy w normalnych godzinach, bo przecież mamy dzieci i to dla nich też chcemy być . Żyjący tak żyjesz godnie, ale nie odłożysz. Ci którzy przyjeżdżają na zarobek, pracują całymi dniami od poniedziałku do niedzieli . Żyją oszczędnie i mieszkają często po kilku w pokoju. Owszem zarobią, ale nie żyją.
bDJtJVBT
🙈🙈🙈
4 miesiące temu
Co to jest 10.5 jeżeli masz na utrzymaniu mieszkanie samochód i rodzinę nic
Od 9 lat w de
4 miesiące temu
Ja napiszę krótko. Bez języka 10€ Ale język daje ci min + 6€. Więc te min stawki tk sa stawki na start.
Jon
4 miesiące temu
Totalna Bzdura!!!!!!!!!
Hshsh
4 miesiące temu
Jak Polacy mogą pomarzyć jak Polacy pracują w Niemczech . Śmiech na sali te wasze 45 zł na godzinę . Jeszcze żeby w złotówkach się wydawało to bybylo spoko
TOmAS
4 miesiące temu
Jeden piszę ,że Polak zarabiając w DE 10,50 brutto żyje w ubustwie. Drugi jest zadania, że ten pierwszy nie ma racji. Myślę, jak pościelisz tak się wyśpisz. Powodzenia.
kkk
4 miesiące temu
20 euro za godzinę to normalna stawka dla fachowców. 10.50 to stawka uczniowska.
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić