Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Przejdź na
oprac. KIB
|

Niezwykłe odkrycia w starym kartoflisku. Szansa jedna na 100 tys. przypadków

42
Podziel się:

Peggy MacSween, obecnie 86-latka, myślała, że swojej obrączki ślubnej nie zobaczy już nigdy. Zgubiła ją na grządce podczas zbierania ziemniaków. 50 lat później miała ją znów na palcu. - Na pewno to moje najlepsze znalezisko – chwali się znalazca obrączki. Do poszukiwań użył specjalnego sprzętu. To nasza DziennaDawkaDobregoNewsa.

Niezwykłe odkrycia w starym kartoflisku. Szansa jedna na 100 tys. przypadków
Wykrywacze metali są wykorzystywane również na polach przed polskich hobbystów. Zdjęcie ma charakter ilustracyjny (East News, Kosc/AGENCJA WSCHOD/REPORTER)

Nic nie ginie bezpowrotnie – o tym przekonała się Peggy MacSween, której historię opisuje "The Guardian". Spotkawszy na swojej drodze Donalda MacPhee, który hobbystycznie szuka w ziemi skarbów za pomocą wykrywacza metali, odpowiedziała mu o zgubionej przed laty obrączce. Mąż co prawda podarował jej już nową, ale co pierwsza, to pierwsza.

Donald MacPhee podjął wyzwanie. Rzecz w tym, że teren, w którym w latach 60. na wyspie należącej do Hebryd Zewnętrznych w Szkocji było pole, ludzie upodobali sobie jako miejsce do picia, stąd w ziemi było wiele zakopanych puszek. Jego wykrywacz metali szalał.

Zobacz także: Rachunki za prąd w górę. Nie ma zmiłuj, ceny wzrosną o kilkanaście procent

Trzy dni i 90 dziur w ziemi później

Dźwięk, jaki wydaje urządzenie, które natrafi na puszkę, jest taki sam jak przy obrączce, więc MacPheee miał trochę kopania. Trzy dni poszukiwań przyniosły jednak efekt.

To była jedna na 100 000 szans i na pewno moje najlepsze znalezisko. To był szczęśliwy traf. W grę wchodziła technika, ale po prostu miałem szczęście – cieszył się Donald MacPhee.

Na Facebooku pokazał nie tylko szczęśliwie odnalezioną obrączkę, ale także inne znaleziska, będące świadkami tego, co też działo się w tym miejscu.

Co ciekawe, obrączka, po 50 latach leżenia w ziemi, była w stanie idealnym, a kobieta bez trudu wsunęła ją na palec.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(42)
andy
2 miesiące temu
rozumiem że częste artykuły o tej tematyce to zapowiedź zmiany ustawy. Kilkaset tysięcy dodatkowych wyborców to nie w kij dmuchał.
Dociekliwy
2 miesiące temu
Wszystko OK, ale jak oni obliczyli to "... Szansa jedna na 100 tys. przypadków..."???
Młody Polak
2 miesiące temu
W Pislandzie za taką pomoc grożą konsekwencje prawne.Państwo z dykty poprostu.
Olo
2 miesiące temu
Puszka rzeczywiście może dać taki sygnał jak obrączka, ale zawleczki od napojów (na zdjęciu) nie. Ustawia się dyskryminację na zawleczki (ptabs) i tego nie wyciaga z ziemi.
Jacek
2 miesiące temu
Bo w polskiej ziemi poniżej 30cm wszystko jest boskie, więc należy zgłosić urzędnikom którzy dla klechostwa zaraz naliczą podatek, lub pozbawią Cię własności. Tak działa katolicka demokracja, co ciekawsze, żadna partia nie chce tego zmienić, bo boją się Antychrysta.
Padal
2 miesiące temu
W polsce już by siedziała za kradzież państwowej własności
Padal
2 miesiące temu
W polsce już by siedziała za kradzież państwowej własności
Padal
2 miesiące temu
W polsce już by siedziała za kradzież państwowej własności
Woz asenizacy...
2 miesiące temu
Faktycznie niezwykłe Szukał obrączki a znalazł obrączke
dfg
2 miesiące temu
u nas z automatu właścicielem stało by się państwo, a pani przestępcą co sięgnął po to rękę
Barbara
2 miesiące temu
Mòj tato kròtko po ślubie zgubił obrączkę.A odnaleziona została przypadkowo 47 lat pòźniej (teraz jesienią)przez mojego szwagra podczas prac polowych.3 lata po taty śmierci.
dfgd
2 miesiące temu
zaraz zaraz!!!..wykrywacze wydaja rozne dzwieki, lub indeksy przy roznych metalach ???
Polska
2 miesiące temu
by ją potraktowała srogim mandatem a obrączka przeszła by na rzecz skarbu państwa.
Ruda
2 miesiące temu
Niespełna rok po ślubie zgubiłam na plaży nad morzem obrączkę. Dopiero po 4 dniach wraz z mężem mogłam tam wrócić by jej szukać, pamiętaliśmy nr wejścia na plażę. Określiliśmy teren poszukiwań i rękoma (bez sprzętu) zaczęliśmy przesiewać piasek. Po 10 minutach znalazłam ją, a mąż nie mogąc uwierzyć krzyczał bym sprawdziła po grawerze czy to moja. Tak, po 4 dniach i 10 min znalazłam swoją obrączkę i płakałam ze szczęścia.
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić