Było 11 stopni C. Taki widok na plaży w Darłówku
Mimo że nadbałtyckie Darłówko we wtorek, 5 maja, przed południem było jeszcze bardzo pochmurne, znaleźli się i tacy, którym 11 stopni C. nie przeszkodziło, by wejść do morza w samych kąpielówkach.
Kamera obrotowa w serwisie WebCamera całą dobę transmituje widok na plażę wschodnią w Darłówku. We wtorek, 5 maja, o godzinie 11:45 nadbałtyckie Darłówko przywitało turystów senną, nieco surową aurą.
Termometry wskazywały o tej godzinie zaledwie 11 stopni Celsjusza, a niebo spowite było szarymi chmurami, co jasno daje do zrozumienia, że do pełni lata jeszcze długa droga. Plaża, niemal całkowicie wyludniona, zdaje się odpoczywać w spokoju przed nadchodzącym sezonem turystycznym.
Zaczęło się nad Bałtykiem. Ujęcia z 1.05
Mimo chłodu i przeszywającej wilgoci, w wodzie tuż przy brzegu morza można dostrzec scenę, która wprawia w osłupienie spacerowiczów opatulonych w kurtki. W niewielkiej zatoczce widać dwie osoby zanurzone po łydki w morzu, które najwyraźniej nic sobie nie robią z niskiej temperatury.
Uwagę przykuwa szczególnie jeden ze śmiałków, który dumnie prezentuje się w samych kąpielówkach.
Wygląda na to, że dla niektórych słońce, nawet to ukryte głęboko za chmurami, grzeje mocniej niż wskazuje na to prognoza pogody. Czy to już hartowanie organizmu przed wakacjami, czy może nadmierny optymizm połączony z tęsknotą za upałami? Jedno jest pewne – na polskim wybrzeżu sezon na odwagę trwa cały rok.