Łukasz Kuczera
Łukasz Kuczera| 

Podnieśli sobie pensje o 100 proc. "Pazerność wygrała"

918

Konsternacja w Olsztynie, gdzie doszło właśnie do przegłosowania budżetu na rok 2022. Prezydent Piotr Grzymowicz chwali się, że deficyt wynosi w nim ledwie 161,5 mln zł. Mieszkańców oburza jednak co innego. Podwyżki dla prezydenta i radnych sięgające 100 proc.

Podnieśli sobie pensje o 100 proc. "Pazerność wygrała"
Podnieśli sobie pensje o 100 proc. "Pazerność wygrała" (PAP, Tomasz Waszczuk)

Podwyżki dla prezydenta i radnych Olsztyna mogą szokować, bo ich zarobki wzrosną o niemal 100 proc. W tym samym czasie szeregowi pracownicy olsztyńskiego magistratu mogą liczyć na wzrost pensji o... 300 zł brutto.

Radni, którzy mają obowiązek raz w miesiącu uczestniczyć w sesji oraz pojawić się na komisji, będą teraz zarabiali po 3,4 tys. zł. Na konto przewodniczącego rady miejskiej trafi 4,6 tys. zł. Natomiast prezydent Olsztyna będzie mógł liczyć na pensję wysokości niemal 20 tys. zł. Na dodatek wszyscy zainteresowani otrzymają wyrównanie od 1 sierpnia.

Podnieśli sobie pensje o 100 proc. "Pazerność wygrała"

Uchwałę podnoszącą pensje prezydenta i radnych poparli m.in. członkowie Platformy Obywatelskiej i zwolennicy prezydenta Grzymowicza. Dosadnie skomentował ją jeden z radnych. Mirosław Arczak w mediach społecznościowych stwierdził, że "pazerność niestety wygrała".

Zobacz także: Ziobro grozi PiS? "Kaczyński jest więźniem"
Propozycja tej uchwały była utrzymywana w tajemnicy, a została nam przekazana rano przed sesją. Do tej pory dieta "szeregowego" radnego = 1789,42 zł, a dziś koalicja rządząca miastem zażyczyła sobie 3399,90 zł - przekazał Arczak na Facebooku.
Powiem szczerze, że nie zabiegałem o te dodatkowe środki i miałem nadzieję, że projekt zostanie jednak odrzucony. To byłoby wg mnie honorowe postępowanie. Głosujące (i niegłosujące) koleżeństwo pokazało się jednak z tej gorszej strony. Wciąż nie mogę wyjść ze zdziwienia, że dostojni, poważni i dobrze ustawieni ludzie połasili się na te 1700 zł. Zwłaszcza w tak trudnych czasach i kłopotach budżetowych miasta - dodał olsztyński radny.

W głosowaniu udziału nie wzięli radni Prawa i Sprawiedliwości. Edyta Markowicz z PiS zarzuciła władzy w mediach społecznościowych "totalny brak odpowiedzialności".

Budżet miasta kruchy, wyprzedawany majątek, likwidacja SOSW dla Dzieci Niesłyszących, a w takiej sytuacji proponuje się nam i Prezydentowi podwyżki. Sami oceńcie tę propozycję, a przede wszystkim pomysłodawców - napisała radna z Olsztyna.

Mieszkańców podwyżki też oburzają, czemu dają wyraz w mediach społecznościowych. Zwłaszcza że lada moment w Olsztynie wprowadzone zostaną nowe stawki za gaz i wodę. Podwyżki mają być znaczące.

Trwa ładowanie wpisu:facebook
Oceń jakość naszego artykułu:

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Zobacz także:
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić