Rządowi PiS się oberwało. "Dobitne słowa" prezydenta Niemiec

Frank-Walter Steinmeier po raz drugi, jako prezydent Niemiec, przyjechał do Warszawy. "Sueddeutsche Zeitung" podkreśla, że polityk przypomniał o konieczności przestrzegania praworządności, napomniał ponadto polskie władze, by respektowały europejskie wartości i zasady.

Frank-Walter Steinmeier ostatnio odwiedził Polskę w maju 2017 r.
Źródło zdjęć: © PAP | Jacek Turczyk
Natalia Durman

Autor komentarza - warszawski korespondent gazety Florian Hassel - zaznaczył, że słowa użyte przez prezydenta Niemiec podczas jego drugiej wizyty w Warszawie "nie stanowiły sensacji, ale były dobitne". Steinmeier - pisze Hassel - "odrzucił powrót do państwa narodowego i uzasadniał przekazanie suwerenności Unii Europejskiej". Oba stanowiska są znienawidzone przez polski rząd faktycznego przywódcy Jarosława Kaczyńskiego - czytamy w komentarzu.

"Steinmeier napomniał ponadto władze w Warszawie, by respektowały europejskie wartości i zasady oraz państwo prawa, podkreślając: jeżeli podważane są podstawowe zasady, to (problem ten) dotyczy wszystkich" - pisze Hassel.

Uprzejme ostrzeżenie

Warszawski korespondent "Sueddeutsche Zeitung" wyraził nadzieję, że w sytuacji, gdy za kilka tygodni zapadną dalsze decyzje w postępowaniu przeciwko Polsce w związku z zagrożeniem praworządności, polski rząd właściwie zrozumie te słowa: "jako uprzejmie sformułowane, lecz określone ostrzeżenie, że Berlin poprze sankcje UE przeciwko Warszawie". Ponadto spotkanie Steinmeiera z przedstawicielami społeczeństwa obywatelskiego jest "subtelnym sygnałem, że Berlin nie akceptuje autorytarnej polityki rządu polskiego".

Konflikt z Brukselą

"Prezydent federalny nie może zrobić nic więcej" - stwierdza Hassel. "Konieczne są decyzje polityczne: szybkie zakończenie postępowania w sprawie praworządności przeciwko Warszawie, dalsze pozwy przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE i skreślenie subwencji unijnych" - pisze.

W osobnej relacji z Warszawy Hassel podkreśla, że Steinmeier starał się podczas wizyty w Polsce o "zachowanie równowagi" - mówił o roli wspólnej Europy, wzywał do przestrzegania demokracji i praworządności.

Atmosfera lepsza niż rok temu

Autor przypomina, że Steinmeier odwiedził Polskę ostatnio w maju 2017 r. - w atmosferze znacznie bardziej napiętej niż obecnie. Ówczesna premier Beata Szydło i ówczesny szef MSZ Witold Waszczykowski "nastawieni byli retorycznie na konfrontację z UE i Niemcami". Po objęciu stanowiska premiera przez Mateusza Morawieckiego, a resortu spraw zagranicznych przez Jacka Czaputowicza, "retoryka i kontakty stały się przyjemniejsze", lecz pod względem merytorycznym wszystko pozostało po staremu - ocenia Hassel.

Korespondent "SZ" pisze, że niemieccy dyplomaci i ministrowie, a także kanclerz Angela Merkel uważali prezydenta Andrzeja Dudę za "życzliwego partnera do rozmów" i "ewentualną przeciwwagę" wobec rządu. W 2017 r. Merkel próbowała odwieść Dudę od podpisania ustaw zagrażających niezawisłości sędziów, jednak jej zabiegi okazały się nieskuteczne.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Zobacz także: Rafał Trzaskowski: gdyby nie Donald Tusk, to byłoby jeszcze gorzej

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 31.12.2025 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Łzy zamiast zabawy. Zamordowaną Edytę pochowano w sylwestra
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Zrobił to na rondzie. "Jak dzik w żołędzie"
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Monitoring wszystko nagrał. Dzwoń na policję, jeśli ich znasz
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Pojawili się na Krupówkach. Uchwyciła ich kamera
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Odpalili fajerwerki w domu. Strażacy ewakuowali 12 osób
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Karteczka na galerii handlowej. Dosadne słowa w sylwestra
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
Była godz. 14.30. Takich scen w Biedronce się nie spodziewał
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
"Człowiek na człowieku". Ogromne tłumy w Toruniu
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Tragiczny wypadek w Wielkopolsce. Zginął 50-letni rowerzysta
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Matka i syn zginęli w stawie. Sąsiedzi nie dowierzają
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje
Proste ciasto na pizzę. Przepis, z którego zawsze się udaje