Te przepisy uderzą w palaczy. Zacznie się już w maju

Zła informacja dla palaczy. Państwo będzie mieć znacznie większą kontrolę nad wyrobami tytoniowymi. Sprzedawcy chcącymi nimi handlować, będą musieli się zarejestrować, w innym przypadku nie będą mogli sprzedawać swoich produktów. Nowe unijne przepisy będą dotyczyć cygara, czy tabakę.

Cygara też obejmie nowy, unijny system.Cygara też obejmie nowy, unijny system.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

Parlament uchwalił przepisy, które zaostrzą kontrolę nad wyrobami tytoniowymi. Chodzi o unijny System Śledzenia Ruchu i Pochodzenia Wyrobów Tytoniowych (Track&Trace). Nowe przepisy dotyczą głównie sprzedawców wyrobów tytoniowych, ale mogą odbić się na palaczach.

System Track&Trace pozwala na śledzenie pochodzenia artykułów tytoniowych i ma zapobiegać wprowadzaniu na rynek papierosów spoza legalnej produkcji, od których nie jest naliczana akcyza i podatek VAT. Obecnie system monitoruje jedynie "papierosy oraz tytoń do samodzielnego skręcania papierosów". Takie kontrole trwają od 2019 roku. Teraz zakres działania systemu będzie szerszy - informuje "Fakt".

Od 20 maja takiej kontroli będą podlegać wyroby tytoniowe takie jak cygara, cygaretki, tabaka czy tytoń do fajek wodnych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Miasto z serialu Netflixa. "Oferuje duże możliwości turystyczne"

Konieczna rejestracja sprzedawców wyrobów tytoniowych

To oznacza, że sprzedawcy, którzy oferują tego typu wyroby tytoniowe, muszą zarejestrować się w systemie Track&Trace. Jest to jedyny obowiązek ciążący na punktach sprzedaży detalicznej związany z działaniem systemu kontroli, a jego niedopełnienie może uniemożliwić zakup wyrobów tytoniowych od dostawców od 20 maja 2024 roku - pisze dziennik.

Tym samym transport, magazynowanie i sprzedaż wszystkich produktów zawierających tytoń znajdzie się w 100 procentach pod kontrolą państwa. Dla palaczy może to wiązać się z utrudnieniami w dostępie do wyrobów tytoniowych, gdyby okazało się, że sprzedawcy nie będą rejestrować się w systemie Track&Trace.

Na cygarach i cygaretkach pojawią się na banderolach znaki akcyzy. To dowód, że produkt, który kupią palacz, pochodzi z legalnego źródła.

W 2022 roku z tytułu akcyzy z wyrobów tytoniowych do budżetu trafiło 25,5 mld zł - pisze "Fakt". Objęcie systemem kontroli wszystkich produktów zawierających tytoń pozwoli zwiększyć wpływy z podatku akcyzowego. Tym bardziej, że do 2025 roku stawka tego podatku na wyroby tytoniowe ma rosnąć co roku o 10 proc.

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 07.01.2026 – losowania Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
Barcelona triumfuje w półfinale Superpucharu Hiszpanii
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
George Russell o psikusie, który stał się legendą w Mercedesie
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Śmierć na osiedlu Helenka. Kobieta zmarła w wyniku upadku na ulicy
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Najlepsze linie i lotniska na świecie. Ten ranking może zaskakiwać
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Lionel Messi planuje nowe wyzwanie po zakończeniu kariery
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nowatorskie etui z blokadą. Uczniowie nie mogą korzystać z telefonów
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nagrali je w zimowej scenerii. Żubry w Bieszczadach
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Nie żyje żona Łukasza Krasonia. Były pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych w żałobie
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Co dalej z Maduro? "Nie można wykluczyć żadnego scenariusza"
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
Akt oskarżenia w sprawie polskich klubów go-go. Byli policjanci pod lupą
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos
To naprawdę myślą Grenlandczycy o słowach Trumpa. Mieszkańcy zabrali głos