Twierdzi, że wygrał na loterii. Pozywa jej organizatorów i domaga się 2 miliardów

Wielu z nas kupuje losy na loterię i wierzy w swoje szczęście. Pewien Amerykanin uwierzył w nie do tego stopnia, że dziś domaga się wypłaty swojej nagrody. Problem w tym, że nie ma zwycięskiego losu, gdyż twierdzi, że mu go skradziono.

Mężczyzna twierdzi, że jego zwycięski los został skradzionyMężczyzna twierdzi, że jego zwycięski los został skradziony
Źródło zdjęć: © Flickr Wikimedia Commons

Jose Rivera kupił los na loterię California Lottery 7 listopada, czyli dzień przed losowaniem wygranej o wartości 2,04 mld dolarów (prawie 9 mld zł). Uważa, że jego kupon był zwycięski, ale...został skradziony.

Miał mu go ukraść mężczyzna o imieniu "Reggie" - tego samego dnia, w którym Jose kupił los. Po wylosowaniu numerów Jose miał próbować nakłonić złodzieja, żeby mu oddał jego własność. Jednak mu się to nie udało, a sam Reggie zaprzeczył, jakoby na losie znajdowały się zwycięskie liczby. Dodał też, że jeśli tak jest, to wygraną powinni się podzielić po połowie.

Jose nie dał się szantażować. Zgłosił organizatorom California Lottery i organom ścigania, że został okradziony.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Pensja z nieba spada przez 20 lat. Ciekawe, jak zachowałby się szczęściarz

Loteria California Lottery nie jest upoważniona do prowadzenia dochodzeń w sprawie działalności przestępczej wśród swoich graczy; takie zarzuty podlegają dochodzeniu wyłącznie przez lokalne organy ścigania. Jeśli lokalne organy ścigania zbadają takie zarzuty, Jedyną rolą Lottery jest pomoc w tej sprawie poprzez odpowiadanie na pytania i/lub dostarczanie dowodów zgodnie z prawem - stwierdził w rozmowie z portalem TMZ rzecznik kalifornijskiej loterii.

Zwycięzca numer dwa

Ogłoszenie zwycięscy ogromnej nagrody odbyło się na żywo. Kolejnym zwycięzcą był Edwin Castro i obaj panowie mieli się podzielić zwycięskimi 2 mld dolarów. Jednak ze względu na brak zwycięskiego kuponu - Castro został ogłoszony jedynym zwycięzcą, któremu przypadła cała nagroda.

Jose zaznaczał, że złożył wniosek do organizatorów loterii, aby przeprowadzili dochodzenie w sprawie skradzionego losu jeszcze przed wypłaceniem wygranej. W złożonym do sądu pozwie domaga się odszkodowania i ogłoszenia go zwycięzcą historycznej loterii.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
Incydent w więzieniu. Były prezydent Brazylii Jair Bolsonaro z urazem głowy
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
"Melania nienawidzi". Trump zdradza. Tego zabrania mu żona
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Prevc z Złotym Orłem w TCS. Polacy poza czołówką
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Tragedia w uzdrowisku. Pacjent wypadł z okna szpitala. Nie żyje
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Nagranie z autostrady A8. Kawałek lodu wyleciał jak z procy
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Niemka spacerowała nad Bałtykiem. Usłyszała huk. "Ogromne zwierzę"
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Śmierć niemowlaka w Warszawie. Wstępne ustalenia prokuratury
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Chwalił Putina. Nie wpuścili go na Ukrainę
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Nagrali je w nocy. "Dynamiczne". Leśnicy nie mogą się nadziwić
Zabawa zmieniła się w koszmar. 10-latek w szpitalu
Zabawa zmieniła się w koszmar. 10-latek w szpitalu
Nagrali radiowóz na rondzie. "Leciał bokiem". Policja dementuje
Nagrali radiowóz na rondzie. "Leciał bokiem". Policja dementuje
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają
Znalezisko na Wawelu. Kryło się pod posadzką. Archeolodzy potwierdzają