Nowe fakty o strzelaninie w Lublinie. Prokuratura ujawnia szczegóły
W nocy z 12 na 13 maja w bloku przy ul. Jastrzębiej w Lubinie doszło do strzelaniny, w której zginęło dwóch mężczyzn, a trzeci został ciężko ranny. Jak poinformował "Fakt", prokuratura z Legnicy podaje teraz, że jeszcze przed odnalezieniem sprawcy Michała P., zapadły konkretne decyzje procesowe. Nie tylko postawiono zarzuty, ale złożono wniosek o tymczasowy areszt.
Jak przekazał Fakt.pl, atak nastąpił ok. godz. 1.30 w nocy z 12 na 13 maja br. Z ustaleń śledczych wynika, że 21-letni Michał P. spędzał wcześniej czas z trzema kolegami, a konflikt miał wybuchnąć w trakcie spotkania. Po ostrej wymianie zdań mężczyzna został wyproszony z mieszkania, ale już po chwili wrócił z bronią i zaczął strzelać.
W wyniku strzałów na miejscu zginęli 30- i 31-latkowie. Trzeci z mężczyzn, 34-latek, odniósł obrażenia. Policję i pogotowie wezwała jego matka.
Prokuratura Okręgowa w Legnicy poinformowała "Fakt", że ranny 34-latek został przewieziony do szpitala i otrzymał pomoc medyczną. Według najnowszych informacji podawanych przez śledczych, jego stan się ustabilizował i obecnie nie ma zagrożenia dla życia.
Nowe fakty o strzelaninie w Lublinie. Prokuratura ujawnia szczegóły
Po zdarzeniu sprawca uciekł. Policja rozpoczęła poszukiwania, a komunikaty o działaniach służb posiadały ograniczony zakres. Jak wyjaśniał "Fakt", 21-latek miał świadomość, że w razie zatrzymania grozi mu nawet kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Poszukiwany dotarł do miejscowości Bodzewo koło Gostynia w woj. wielkopolskim. W piątek, 15 maja, mieszkańcy zawiadomili policję, bo zaniepokoił ich widok nieznajomego przebywającego w ogólnodostępnej wiacie. Na miejsce został skierowany patrol.
Jak informowała policja w rozmowie z "Faktem", interwencja w Bodzewie zakończyła się śmiercią 21-latka. Mężczyzna miał odebrać sobie życie z broni palnej w chwili, gdy funkcjonariusz zbliżał się do obiektu.
Nowe informacje w sprawie strzelaniny. Zarzuty postawione jeszcze przed śmiercią podejrzanego
Według nowych informacji przekazanych "Faktowi" przez prokuraturę, jeszcze przed zakończeniem poszukiwań zapadły decyzje procesowe dotyczące 21-latka.
Wcześniej, bo jeszcze 14 maja 2026 r. prokurator postawił Michałowi P. zarzut podwójnego zabójstwa i usiłowania pozbawienia życia kolejnego z pokrzywdzonych - mówi dla "Faktu" prok. Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy.
- W dalszej kolejności wydano postanowienie o poszukiwaniu podejrzanego. Złożono też w sądzie wniosek o zastosowanie wobec 21-latka tymczasowego aresztowania celem wydania za nim listu gończego - dodaje dla "Faktu".
Według doniesień "Faktu", podejrzany mieszkał w Lubinie i pochodził z pobliskiej miejscowości. Ustalono również, że ofiary były związane ze środowiskiem kibicowskim. Jednym z możliwych motywów zdarzenia są porachunki dotyczące nielegalnego obrotu substancjami psychoaktywnymi.