Tyle pieniędzy można trzymać w "skarpecie". Koniec wątpliwości

Coraz więcej osób porzuca płatności gotówką na rzecz transakcji elektronicznych. Nie oznacza to oczywiście, że pieniądz totalnie odszedł w zapomnienie. Wciąż są bowiem tacy, którzy wolą operować gotówką. Ile pieniędzy można trzymać w domu?

Pieniądze polskiePieniądze polskie
Źródło zdjęć: © Adobe Stock

Wielu Polaków odchodzi od gotówki. Na transakcje elektroniczne stawiamy przede wszystkim ze względu na wygodę. Mimo to nadal są tacy, którzy twardo stoją przy tym, że wolą operować gotówką.

Mają przeróżne argumenty, którymi tłumaczą swoje preferencje finansowe. Generalnie zatem część Polaków pieniądze trzyma w "skarpecie".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Karol Wójcicki gra z WOŚP. "Coś niepowtarzalnego"

Tutaj warto mieć na uwadze najważniejsze przepisy w zakresie transakcji. Dotyczą one choćby firm.

Prowadząc działalność gospodarczą, możemy regulować płatności i gotówką, i elektronicznie. Są jednak pewne ograniczenia. Jeśli wartość transakcji zaczyna przekraczać 15 tys. zł, wtedy płatność musi być realizowana za pośrednictwem rachunku płatniczego. Limit obejmuje wartość transakcji za dostarczane towary i usługi - czytamy na eska.pl.

Podobne regulacje chciano wprowadzić dla wszystkich pozostałych obywateli. Początkowo planowano wdrożyć limit na poziomie 30 tys. zł, a następnie został on pomniejszony do 20 tys. zł. Finalnie jednak żadna propozycja nie weszła w życie.

Ile pieniędzy można trzymać w domu?

Dla osób prywatnych nie ma więc limitów transakcji gotówkowych. Nie wprowadzono też żadnych ograniczeń, jeżeli chodzi o to, ile pieniędzy można trzymać w domu. Tak naprawdę zatem w "skarpecie" można przechowywać nawet miliony złotych!

Gromadzenie większych sum pieniędzy w gotówce jest jednak zdecydowanie odradzane. Dlaczego?

Eksperci wskazują, że trzymanie takich pieniędzy w domu jest nieekonomiczne, niepraktyczne i bardzo ryzykowne - spostrzega eska.pl.
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
Zrobiło się niezręcznie. Zapytali Trumpa o walentynki
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
To ona rozpętała aferę Epsteina. Ujawnili wrażliwe informacje
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
W aucie nie było kierowcy. Wezwali policję. Tragiczny finał
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
30 ton odpadów na działce w gminie Zadzim. Jest akt oskarżenia
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Ujawniają, kim była kobieta z tablicą. Totalne zaskoczenie
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Był w stodole. Doszło do tragedii. Rolnik nie żyje
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Ukraińcy przeszkolą Niemców. Wiedza z frontu trafi do Bundeswehry
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Wysusz i rozsyp pod hortensjami. W sezonie obficie zakwitną
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Był kompletnie pijany. Jechał na czołówkę z policją
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Chwila grozy na drodze. Sekundy do tragedii w Koszalinie
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
Zajrzeli do rurociągu. Niebywałe. Aż ogłosili, czym się zatkał
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach
XV-wieczny rękopis św. Augustyna wrócił do Wrocławia. Odzyskano go po latach