Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Wróć na
JAR
|

Ważna decyzja Uzbekistanu. Dotyczy Rosji

Podziel się:

Uzbekistan wstrzymuje korzystanie z rosyjskich kart płatniczych Mir. To nagła decyzja, podjęta bez uprzedzenia. Także banki w Wietnamie i Kazachstanie nie obsługują już rosyjskich kart. Wcześniej podobną decyzję podjęto w Turcji.

Ważna decyzja Uzbekistanu. Dotyczy Rosji
Ważna decyzja Uzbekistanu. Dotyczy Rosji (Adobe Stock)

Mir, czyli rosyjski system stworzony z myślą o rozliczaniu kart płatniczych, już kilka dni temu zderzył się z kolejnym problemem - tureckie banki Isbank oraz Denizbank zawiesiły współpracę z jego operatorem, czyli Krajowym Systemem Kart Płatniczych (NSPK).

Jak ostatnio informował PAP, w ślad za Turcją banki w Armenii, Wietnamie i Kazachstanie przestały honorować karty rosyjskiego systemu płatniczego Mir

Teraz służba prasowa Uzcard - uzbeckiego centrum procesowania danych poinformowała, że rosyjskie karty nie będą obsługiwane przez bankowość tego kraju. Oficjalnym powodem takiej decyzji są problemy techniczne.

Informujemy, że w związku z niezbędnymi procedurami technicznymi przeprowadzanymi po stronie uczestnika systemu płatności Uzcard, od godz. 9:00 23 września 2022 r. zawiesza obsługę kart Mir kart z oznaczeniem wspólnym Uzcard - "Mir" za granicą" - głosi komunikat międzybankowego systemu płatniczego Uzcard.

Przypomnijmy, że Mir miał stanowić dla Rosjan alternatywę po tym, jak swoje usługi w Rosji zawiesiły Visa i Mastercard. Sankcje zostały wprowadzone po rozpoczęciu brutalnej wojny przez armię Władimira Putina w Ukrainie.

Mir działa od 2015 roku. Ma marginalne znaczenie

System płatniczy Mir utworzono w roku 2015, gdy w odpowiedzi na okupację Krymu przeciwko Rosji zaczęto wprowadzać pierwsze sankcje, jednak system, który rozwijany jest od połowy poprzedniej dekady, wciąż nie zdołał się przebić na międzynarodowym rynku i pozostaje rozwiązaniem o marginalnym znaczeniu.

System Mir jest obecnie akceptowany w kilku krajach sojuszniczych Rosji, między innymi w Iranie, Korei Północnej, na Kubie czy Białorusi.

Zobacz także: Sklepy bez obsługi. Przyjmą się w Polsce? "Mamy kilkadziesiąt tys. klientów"
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
o2pl
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić