Wicepremier radzi ws. cen. "Wystarczy pojechać w pobliże granicy"

Drożyzna bardzo mocno dokucza Polakom. O wysokich cenach w rozmowie z Polskim Radiem mówił wicepremier i minister rolnictwa Henryk Kowalczyk. Spostrzegł, że może pojawić się dalszy "impuls wzrostu cen".

Henryk Kowalczyk Henryk Kowalczyk
Źródło zdjęć: © Getty Images | Mateusz Wlodarczyk

Chyba wszyscy zdają sobie sprawę z tego, jak obecnie kształtują się ceny. Niestety, są one dość wysokie. Codzienne zakupy mocno drenują domowe budżety Polaków.

O ile jeszcze wzrosną ceny? Minister rolnictwa i wicepremier Henryk Kowalczyk twierdzi, że jest jeszcze za wcześnie, by o tym mówić, bo wszystko "zależy od sytuacji". - Myślę, że czynniki, które powodują koszty produkcji już podniosły się znacząco. Na ile one będą powodować dalszy wzrost? Trudno powiedzieć - zaznaczył na antenie Polskiego Radia.

Zależy od ilości niedoboru na rynku, przede wszystkim zbóż, na rynkach światowych, bo musimy pamiętać, że wzrost cen to nie jest akurat polska domena, wszędzie ceny żywności wzrosły - podkreślał.

"Mamy jedne z najniższych cen"

Później kontynuował swój wywód na temat cen. Dość niespodziewanie zwrócił uwagę na zachowanie Niemców. - My w tej chwili stosując bardzo szeroki program antyinflacyjny, łagodzący skutki inflacji i podwyżek, mamy jedne z najniższych cen żywności w Europie. Wystarczy pojechać w pobliże granicy polsko-niemieckiej i zobaczyć, jak bardzo wielu Niemców robi zakupy w Polsce - dodał.

To dzięki temu programowi, który łagodzi, m.in. podatek VAT 0 na żywność, obniżenie podatku na nawozy, na paliwa - to czynniki, które powodują zmniejszenie skutków, ale nie ich likwidację, bo jednak podatki stanowią niewielką część w kosztach produkcji i sprzedaży - powiedział Kowalczyk.

Później mówił też, że "starania przynoszą jakieś tam małe efekty". Zdaniem wicepremiera Kowalczyka, "możemy się porównywać do innych krajów i u nas żywność jest trochę tańsza, ale co nie znaczy, że jest tania, bo niestety droga żywność jest w całej Europie".

Nie wykluczam, że może się jeszcze pojawić impuls wzrostu cen - nie ukrywał Kowalczyk.

Prosto z grilla. Pyszny kurczak

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Już są w Polsce. Ścigają ofiarę. Pilny alarm. "Nadchodzi wysyp"
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Nie żyje Mark Rusecki. Miał 17 lat. Tragedia na treningu
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Aneta K. nie żyje. Tragiczny finał poszukiwań
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Tragedia na Kaszubach. Ciało w zgliszczach słomy. To rolnik
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Orban wygwizdany. Aż eksplodował. Ostra reakcja. "Złamany człowiek"
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Został burmistrzem Monachium. Gdy usłyszał wyniki, ucałował partnera
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Galaretowaty twór w kałużach. Leśnicy już wypatrzyli. "Widać wiosną"
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
Alarm ws. nastolatków. Są parą. Policja apeluje
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
"Perełka" na sprzedaż. Leśnicy zachwalają. Podali kwotę. Można się zdziwić
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Polka bała się lecieć przez Oman. Biuro podróży nie chciało oddać pieniędzy
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Popisał szybę auta. Ujęcie z Warszawy wywołało burzę
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać
Humbak zniknął z oczu ratownikom. "Wieloryb" zaczął go szukać