Wróć na
Katarzyna Bartman
|

Wykupili wakacje na Cyprze, teraz grożą pozwem zbiorowym. "Rozbój w biały dzień"

78
Podziel się

Klienci biura podróży Exim, którzy wykupili wakacje na Cyprze Północnym, mają nie lada kłopot. By spędzić tam urlop, muszą zapłacić za testy na COVID-19, nie mając przy tym gwarancji, że zostaną wpuszczeni lub wypuszczeni z wyspy. Chcą zrezygnować z wyjazdu i odzyskać pieniądze. Jednak tour operator uważa, że przepisy o bezkosztowym anulowaniu umowy nie mają tu zastosowania. Proponuje hotel w innej części wyspy lub wysyła wezwania do zapłaty.

Cypr - podział na wyspie na dwie strefy państwowe daje o sobie mocno znać. Rykoszetem dostają zagraniczni turyści.
Cypr - podział na wyspie na dwie strefy państwowe daje o sobie mocno znać. Rykoszetem dostają zagraniczni turyści. (Archiwum prywatne)
bCYIuubV

Testy na covid sprawiają, że koszty wycieczki rosną o ok. 800 do 1 tys. zł. od osoby. Exim wskazuje jednak, że za ten dodatkowy obowiązek nie odpowiada.

Klienci biura Exim w obawie o swoje zdrowie i portfele masowo rezygnują z wyjazdów i żądają od biura podróży zwrotu zaliczek, powołując się m.in. ustawę o usługach turystycznych. Firma tłumaczy jednak, że wielomiesięczna pandemia nie jest już sytuacją niespodziewaną.

Proponuje im bezpłatną zamianę hotelu na taki, który położony jest w południowej części wyspy, a do tych, którzy nie godzą się na takie rozwiązanie i odstępują od umowy, wysyła zawiadomienia o należnej kwocie zapłaty za poniesione koszty.

bCYIuubX

Zobacz: All inclusive po polsku. Tak branża radzi sobie z kryzysem

Klienci: czujemy się oszukani

- Jesteśmy grupą 13 osób, w tym 11 dorosłych, i od zeszłego roku mamy wykupione wakacje na Cyprze Północnym z biura Exim Tours. Wylot był zaplanowany na 24 sierpnia z Krakowa. Biuro podróży twierdzi, że się odbędzie. Jednak w poniedziałek uzyskałam informację z lotniska, że naszego lotu nie ma w tym dniu, a my jesteśmy wpisani na listę pasażerów dzień wcześniej, czyli 23 sierpnia - pisze do money.pl Justyna Wilczyńska z Katowic. Jej zdaniem zmiana daty wylotu na inną niż jest w umowie i to bez powiadomienia jej o tym, to zwykły "rozbój w biały dzień".

Grupa musi sama zrobić w czasie 72 godzin przed wyjazdem testy na koronawirusa. Koszt jednostkowy badania to ok. 560 zł (wynik musi być w wersji anglojęzycznej). Przy 11 osobach to dodatkowo 6160 zł do zapłacenia jeszcze przed wylotem z Polski.

bCYIuucd

Pani Justyna wpłaciła zaliczkę za wycieczkę i do 10 sierpnia musi dopłacić całość kwoty, ale teraz nie wie, czy poleci. Rozważa odstąpienie od umowy, ale - jak wyliczył jej tour operator - anulowanie tylko dwóch biletów lotniczych kosztowałoby ją 1900 zł.

MSZ: przejście tylko dla wyspiarzy

Anna Barcicka z Warszawy miała polecieć z Eximem na Cypr Północny 6 sierpnia. Wczasy zarezerwowała na początku lutego 2020 r., jeszcze przed wybuchem pandemii w Polsce. Wpłaciła 900 zł zaliczki, resztę kwoty miała przelać na konto tour operatora do 16 lipca.

18 lipca otrzymała wiadomość, że w dalszym ciągu wymagane jest okazanie negatywnego wyniku testu na COVID-19 przy przekraczaniu granicy między Cyprem Północnym a Południowym i że biuro nie ponosi odpowiedzialności w przypadku, gdy klientowi zostanie odmówiony wjazd na terytorium Cypru Północnego lub w drodze powrotnej na lotnisko, czyli na terytorium Cypru Południowego.

bCYIuuce

"W związku z powyższym proponujemy państwu hotel na Cyprze Południowym (testy nie są wymagane) w zbliżonym standardzie z zachowaniem ceny, którą państwo zapłacili lub wybór dowolnego hotelu na Cyprze Południowym po uprzednim sprawdzeniu dostępności i indywidualnym przeliczeniu oferty" - napisano w komunikacie.

Po otrzymaniu tej wiadomości pani Anna 21 lipca odstąpiła od umowy z Eximem. W odpowiedzi agent odpisał jej, że koszt anulacji wynosi 2796 zł. Pani Anna z kolei zadeklarowała, że skoro tak, to poleci. Odstąpienie od umowy anulowano. Klientka nie zapłaciła jednak, na Cypr nie poleci.

Na stronach Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz od przedstawicieli ambasady RP w Nikozji uzyskała informacje, że ruch na przejściu granicznym pomiędzy Cyprem Północnym a Południowym odbywa się tylko dla mieszkańców lub rezydentów wyspy.

Exim uznał brak wpłaty za odstąpienie od umowy i żąda teraz od pani Anny zapłaty brakujących 1884,40 zł. A ona się na to nie zgadza i powołuje na art. 47 ustawy o imprezach turystycznych, który - jej zdaniem - daje jej prawo do bezkosztowego odstąpienia od umowy w razie nadzwyczajnych okoliczności.

bCYIuucf

Klienci biura podróży Exim, którzy mieli lecieć na Cypr Północny, rozważają pozew zbiorowy przeciwko tour operatorowi. Zarzucają firmie, że ta obarcza ich kosztami sięgającymi 50 proc. wartości wycieczki, jeśli z niej rezygnują, oraz to, że nie są przez biuro rzetelnie i na bieżąco informowani.

Stąpamy po ruchomych piaskach

Biuro ma jednak swoje argumenty. W rozmowie z money.pl członek zarządu firmy Marcin Małysz mówi, że starają się sukcesywnie odpowiadać na pytania klientów, ale dziennie to 5 tysięcy maili i 1600 połączeń telefonicznych.
– Po interwencji polskich dyplomatów polscy turyści, którzy przebywali w strefie północnej, powinni być wpuszczani na Cypr Południowy, ale wiemy, że nadal są z tym problemy, więc uczciwie uprzedzamy o tym naszych klientów i proponujemy im zmianę lokalizacji hotelu na Cypr Południowy – objaśnia Marcin Małysz.

Dodaje, że jeśli klient zwraca się z prośbą do biura o hotel na południowej części wyspy, Exim szuka obiektu w zbliżonym standardzie oraz cenie. Natomiast jeśli to klient wskazuje konkretny hotel, do którego chce lecieć w zastępstwie, będzie musiał dopłacić różnicę w cenie, która wynika stąd, że w części północnej wyspy ceny są niższe niż w południowej.

Małysz uważa też, że klienci źle interpretują treść art. 47 ustawy o usługach turystycznych o bezkosztowym odstąpieniu od umowy. Nawet instytucje broniące praw konsumentów, w tym Europejskie Centrum Konsumenckie, wskazują, że COVID-19 nie jest już stanem nagłym i niespodziewanym, mamy z pandemią do czynienia już od wielu miesięcy. Wyjeżdżając za granicę, należy liczyć się też ze zmianą regulacji sanitarnych.

bCYIuucg

Jego zdaniem sytuacja z testem jest analogiczna np. do sytuacji, w której upływa ważność paszportu turysty. - To tak, jakby ktoś miał lecieć do USA i okazałoby się, że musi wymienić stary paszport na nowy i w związku z tym napisałby reklamację do linii lotniczych, że rezygnuje z biletu i prosi o zwrot pieniędzy, bo koszt wyrobienia paszportu okazał się zbyt wysoki - komentuje.

Zapisz się na nasz specjalny newsletter o koronawirusie.

bCYIuucy
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(78)
Heee
2 miesiące temu
Polakowi nie dogodzi , wykupili wczasy przed pandemią . Zresztą jechać na Cypr północny i finansować okupanta ? No tak , trzeba mieć fotki . Chore .
rezydentka
2 miesiące temu
A kto jedzie w nieznane pamiętajcie wykupując wczasy na terenie okupowanym nie macie żadnej ochrony ze strony konsulatu,wrazie kradziezy,pobicia itd... nikt tam wam nie pomoze,co innego poludnie tu jest konsul,opieka medyczna.Nie pojmuje jak mozna wykupic wczasy nie zbierajac informacji na ten temat.A potem pretensje o co? nie wiedzę
Normal
2 miesiące temu
Chore , Polak szczęśliwy gdy może dokopać komuś bogatszemu , moda z socjalizmu , precz z kułakami ! Pandemia to nie wina biura . Zresztą uczciwie podejście ta zmiana lokalizacji , zwłaszcza że to tylko kilkadziesiąt kilometrów .
bCYIuucz
Gość
2 miesiące temu
Przecież mogli wybrać Cypr Południowy. Byłam tam i gorąco polecam
też Exim
2 miesiące temu
My również w tym biurze, pod koniec 2019 wykupiliśmy wakacje na Cyprze (ale Południowym)- 10 dni, wylot z Berlina, druga połowa sierpnia.Tydzień temu, dosłownie kilka dni przed terminem wpłaty drugiej transzy za pobyt, otrzymaliśmy info, że przewoźnik zmienił rozkład połączeń i zaproponowano nam pobyt 3 dni krótszy (z adekwatnym obniżeniem ceny) lub 4 dni dłuższy (dopłata). Nie zdecydowaliśmy się na te zmiany, odstąpiliśmy od umowy. Poproszono nas o podanie numeru konta na zwrot wpłaconych pieniędzy. Poza tym - przezornie wykupiliśmy ubezpieczenie od kosztów rezygnacji i polecam wszystkim również to robić, zawsze to jakieś koło ratunkowe.
Najnowsze komentarze (78)
Boni
miesiąc temu
Wybieram się na Cypr za tydzień. Testy będziemy robić w Czechach. Są tańsze (ok.300 pln). Wynik jest za 24 godz. W Polsce koszt. ok 560 pln. Wynik gwarantują za 72 godz. Można przyspieszyć do 48 godz.
Boni
miesiąc temu
Jadąc na Cypr Południowy też trzeba zrobić test.
Zuz
miesiąc temu
Przecież Polska od 1 sierpnia jest w grupie A i obowiązuje jedynie ankieta na 24h przed wylotem XD
Zuz
miesiąc temu
Przecież Polska od 1 sierpnia jest w grupie A i obowiązuje jedynie ankieta na 24h przed wylotem XD
INKA
2 miesiące temu
Nigdy więcej z tym biurem. W okresie pandemii za rezygnację naliczyli nam 2300 kosztów rezygnacji mimo że 2 tygodnie później zamknięto lotniska i ogłoszono anulację wyjazdów. Argumentacją naszej rezygnacji był strach przed kwarantanną na Krecie i kwarantanną po przylocie z Krety oraz możliwość zarażenia w czasie lotu i ewentualnego pobytu a nie kaprys.Nadmieniam, że korzystałam z pośrednictwa Wakacje.pl gdzie była oferta Exim Tour. Zaliczkę zatrzymali ale będę dochodzić sprawiedliwości na drodze sądowej.
Podróżniczka
2 miesiące temu
Ze znajomymi mieliśmy ten sam problem, ponieważ biuro podało nam fałszywe informacje na temat podróży. Po wielokrotnym poszukiwaniu rozwiązania udało się dojść do konsensusu z biurem i zamieniliśmy zaliczkę na bon turystyczny.
rena
2 miesiące temu
Niestety mam bardzo negatywne wspomnienia z Exim Tours. Mieliśmy lecieć na Cypr Płn pod koniec czerwca. Ze względu na panującą sytuację chcieliśmy zrezygnować z wyjazdu na rzecz voucherow. Niestety firma do końca nie była w stanie zaproponować nam nic konkretnego. Wszystkie szanujące się biura podróży dały taką możliwość swoim Klientom. Ponadto Exim narzucil nam dodatkową dopłatę z tytułu rezygnacji.Oplacilismy dodatkowe ubezpieczenie z tytułu rezygnacji, ale podobno w przypadku pandemi nie ma racji bytu. Sprawę kierujemy do sądu.
Jumbola
2 miesiące temu
Nie rozumiem oburzenia klientów , zamiast pójść na ugodę i wybrać propozycje zmiany hotelu, wolą być na przegranej pozycji, nie polecieć, stracić pieniądze i dopalacic na koniec premię za koszty sądowe, odstępie od umowy i ewentualne odsetki. Tym bardziej że wina leży tu po stronie władz Cypru północnego a nie przewoźnika, więc totalnie głupie jest wchodzenie na drogę sądową. Życzę tym wczasowiczom zejścia na ziemię, schowanie dumy w kieszen i ekstra wypoczynku po części południowej. Też jestem przed Urlopem na Cypr i wybrałam pewniejszą opcję w kierunku południowym. Życzę wszystkim pewnych wakacji i wypoczynku w tym trudnym dla nas czasie. 😊
bCYIuucr
Jędrek 1972
2 miesiące temu
Mieliśmy podobna sytuację. Biuro cały czas się upieralo przy swoim i straszyło nas karami. W ogóle nie mozn było się skontaktować z biurem cały czas nas olewali. Jak już się odezwali to tylko po to żeby powiedzieć że mamy zapłacić. Kapletnie nie interesują się swoimi klientami im chodzi tylko o pieniądze. A wiadomo od dawna że Cypr północny nie wpuszcza turystów. Nam się udało pojechać po wielkich męczarniach i pomocy innych biur. Nie polecamy tego biura wręcz odradzamy. Są nieodpowiedni i są oszustami
Wakacjeeee
2 miesiące temu
A mnie sie Cypr Północny podobal bardziej od Południowego. Teraz juz bym nie jechała, bo nie chcę wspierac Turcji po tym co wyprawia Erdogan. Ale nie żałuję, ze bylam i zobaczyłam. Piękny egzotyczny kraj i duze zroznicowanie etniczne (od bladych Brytyjczyków, żyjących tam od pokolen, mówiących biegle po turecku, przez rdzennych Cypryjczykow, Turków az po hebanowych studentow z krajow Afryki). Przepiekne krajobrazy, milo, bezpiecznie. Przestancie pluc jadem. Co do sprawy - powinni spotkac sie w pol drogi i za testy niech zaplaca i biuro i turysci. Zresztą testy sa o kant d***potluc.
Colombiana
2 miesiące temu
Nie rozumiem, po co w ogóle ludzie pchają się na Cypr Północny, do tego dziadostwa i syfu. Południowy jest ładniejszy i bardziej cywilizowany
Covid-20
2 miesiące temu
Ja siedzę i nigdzie nie jadę do końca roku przeczekam,na własne życzenie robią sobie kłopot
Olix
2 miesiące temu
Kochani, wiedzieliście o pandemii, wiedzieliście,że może się znow nasilić. Więc teraz nie narzekajcie. Biura podróży nie mają waszych pieniędzy, bo już ponad 2 tygodnie przed Waszą podróżą musiały opłacić Wasze serwisy w kraju docelowym. I tych pieniędzy im nie zwrócą, bo można przecież jechać tam, gdzie się wybieracie. To, że teraz macie obawy nikogo na Cyprze nie zainteresuje. Trzeba było wcześniej o tym myśleć i zaplanować wakacje w Polsce albo przeczekać ten rok bez podróżowania bo sytuacja jest bardzo niestabilna z COVID-19. Podobnie po zamówieniu w salonie auta w danym kolorze nikt nie zmieni go Wam 2 dni przed odbiorem na inny kolor a może i z innym silnikiem przy okazji. Pomyślcie o wszystkich czynnikach wcześniej, zamiast potem skarżyć się po portalach, jak bardzo Was oszukano...
mjr
2 miesiące temu
Nad Bałtykiem i taniej i przyjemniej i bezpieczniej. No może tylko zdjęcia nie tak budzące zazdrość u znajomych, ale da się odpocząć.
...
Następna strona
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić