Karolina Gilon nie została wpuszczona do samolotu. Uderza w konsula

Karolina Gilon chciała dostać się z Bangkoku na Bali, ale urzędnicy na lotnisku nie pozwolili jej na podróż. Uznali, że jej paszport nadaje się tylko do kosza. Prezenterka poprosiła o pomoc polskiego dyplomatę, który doprowadził ją do łez.

Karolina Gilon brała udział w programie "Top Model"Karolina Gilon brała udział w programie "Top Model"
Źródło zdjęć: © AKPA

Karolina Gilon prowadzi randkowy program "Love Island". Wiosną br. program miał bardzo dobrą oglądalność, chociaż niektórzy widzowie zarzucali gospodyni stronniczość. Byli przekonani, że Gilon rozłożyła nad znajomym Adamem parasol ochronny i przepychała go na siłę do kolejnych odcinków. Ku uciesze komentatorów w sieci siódmą edycję show wygrali Agata i Hubert.

W oczekiwaniu na kolejny sezon programu Karolina postanowiła odwiedzić kilka miejsc, wypocząć i załatwić przy okazji kilka biznesów. Pod koniec kwietnia była np. w Nowym Jorku, gdzie zrobiła szybkie pranie, zrelacjonowane w mediach społecznościowych. Majówkę spędziła już w Tajlandii.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Gwiazdy korzystają z wakacji. Wypoczywają na rajskich plażach

Tam spotkała ją niestety przykra niespodzianka. Kiedy próbowała dostać się do Wietnamu, a stamtąd na indonezejskie Bali, okazało się, że ma podarty paszport. Natychmiast pojechała do polskiego konsulatu w Bangkoku i otrzymała zamiennik, ale tylko na siedem miesięcy. A to oznaczało, że nie mogłaby wypełnić swoich zawodowych zobowiązań na wyspie, bo prawo w Indonezji pozwala zatrudniać cudzoziemców, jeśli ci mają paszport ważny przynajmniej przez najbliższy rok.

"Nie mogę kontynuować podróży, która ma charakter nie tylko wypoczynkowy. Nie wiem, za co płacę podatki, skoro ktoś, kto ma wypłacaną z nich pensję, nie potrafi mi odpowiednio pomóc" - żaliła się na konsula Gilon na Instastories.

Prezenterka wróciła do konsulatu, mając nadzieję, że dostanie dokument z odpowiednią datą ważności. Na miejscu była o 15.00, czyli 80 min przed zamknięciem placówki, a jednak "pocałowała klamkę".

"Zadzwoniłam do pana konsula i zwróciłam mu uwagę, że jeszcze przez godzinę powinien być w pracy. Nagle cisza. Potem nie odbierał już ode mnie telefonów. Było mi tak przykro i poczułam się na tyle bezradnie, że się popłakałam" - wyznała szczerze.

Karolina Gilon musiała zrezygnować z planów zawodowych na Bali. Poprosiła fanów, żeby wyciagnęli z jej historii odpowiednią dla siebie nauczkę.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Wybory na Węgrzech. Ogłoszono alarm bombowy. Głosowanie wstrzymane
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Ledwo wyhamowała. Pies wypadł na jezdnię. "Trzeba było przyspieszyć"
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Najstarszy pochodzi z V wieku p.n.e. Odkrycie w Zatoce Gibraltarskiej
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Rumia rusza z ofensywą. "Czas najwyższy, by cała Polska dowiedziała się"
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Zawrzało na Węgrzech. "Wybuchnie wojna domowa". Magyar kontruje Orbána
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Tylko nieliczni go widzieli. Fotopułapce się udało
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Media: Tak chronią rezydencję Putina. Ujawnili zdjęcia
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
Śmierć Jacka Magiery. Tutaj zasłabł. Tak dziś wygląda miejsce tragedii
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
"Gangu Olsena nie pozdrawiamy". Nagrało się, jak wychodzili z lokalu
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Nagle wspomniał o Putinie. Patriarcha Cyryl aż przerwał mszę
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Była 11:14. Taki widok w Mielnie. Komentarz zbędny
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"
Orban mobilizuje wyborców. "Zabiorą nasze pieniądze"