"Milionerzy". Ponad 20 lat od wielkiego przekrętu. To był wielki szok!

Gigantycznym szokiem dla fanów "Milionerów" było to, co w 2001 roku zrobił Charles Ingram. Uczestnik brytyjskiej edycji popularnego programu oszukiwał, by sięgnąć po milion. Pomagał mu znajomy z widowni.

Charles Ingram (YouTube/Who Wants To Be A Millionaire?) Charles Ingram (YouTube/Who Wants To Be A Millionaire?)

Od bohatera do zera. Właśnie taką drogę w 2001 roku pokonał Charles Ingram. Mężczyzna poprawnie odpowiedział na wszystkie pytania i usłyszał od prowadzącego, że inkasuje milion.

Później przeanalizowano taśmy z nagrania. Właśnie dzięki temu twórcy wyłapali, że... doszło do gigantycznego skandalu. Uczestnik po prostu oszukał prowadzącego, producentów i widzów.

O szczegółach w swojej książce opowiedział Chris Tarrant. To właśnie on do 2014 roku prowadził program "Who Wans To Be A Millionaire". Tarrant wyjawił, że podejrzenia wzbudziło to, iż krótko po walce o milion Ingram nie świętował, ale... wdał się w kłótnię z żoną. Poza tym wyprosił z pomieszczenia członkinię produkcji.

Nieważne, kim jesteś i jak bardzo nieszczęśliwy możesz być w związku, jeśli właśnie wygrałeś milion funtów. Powinien być w nastroju do świętowania - zauważył Tarrant.

Na podstawie nagrań zrozumiano, jak oszukiwał Ingram. Kiedy uczestnik miał zaznaczyć prawidłową odpowiedź, jedna z osób zgromadzonych na widowni kaszlała. Gdy odpowiedź była zła - intensywnie wydmuchiwała nos.

"Milionerzy". Charles Ingram poniósł konsekwencje

Ingram oczywiście stracił nagrodę. Ponadto sprawą zajęły się odpowiednie służby. Uczestnik programu i jego żona zostali skazani na 18 miesięcy więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

Tecwen Whttock, który podpowiadał z widowni, również został ukarany. W tym przypadku sąd zadecydował o 12 miesiącach więzienia w zawieszeniu na dwa lata.

Ingram i jego żona nie mogli się z tym pogodzić. Twierdzili, że zostali niesłusznie osądzeni.

WIDEO
Bilion złotych Morawieckiego. To realna skala potrzeb

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Były ukryte pod ziemią. Groźne znalezisko w gminie Płońsk
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Potężna eksplozja w Małopolsce. Zawaliła się część budynku klubu sportowego
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Trump zaniepokojony słowami żony? Ekspert mówi wprost
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Pięć godzin bez wody i jedzenia. Sceny na lotnisku w Moskwie
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Atak w bazie wojskowej USA. Niedźwiedź zaskoczył żołnierzy
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Nietypowy "pomnik poległych" w Tarnowie. Ktoś pozbył się ich w lesie
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Tygrys na widowni w Rosji. Ludzie byli w szoku
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Wypadek na S19. Dwie osoby nie żyją. Kierowca był pijany
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Papież w Angoli: pragnienia wielu ludzi są wykorzystywane przez tyranów
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Pijany przyszedł zdawać egzamin. Ponad 1,2 promila
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Dzwonią do Polaków. Pytają nawet o zarobki. GUS wyjaśnia
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników
Kiedy siać rukolę? Wykorzystaj trik ogrodników