Serialowy aktor został bez pracy. Teraz szuka... jakiejkolwiek

Andrzej Deskur to aktor znany z wielu popularnych seriali. Można go było oglądać w "Na Wspólnej", "Na dobre i na złe" czy nawet w "Koronie królów". Choć jak widać, rolami nie wybrzydza, pandemia postawiła go pod ścianą.

Andrzej Deskur został bez pracyAndrzej Deskur został bez pracy.
Źródło zdjęć: © AKPA

Trwające od wielu miesięcy obostrzenia, nałożone na instytucje kultury, sprawiają, że wiele aktorek i aktorów nie ma gdzie pracować. O poluzowaniu obostrzeń dla tej branży jeszcze nie słychać, przez co ludzie kultury muszą dalej kombinować, z czego się utrzymać. Kilka tygodni temu głośno było o Joannie Sydor, aktorce, która zamieściła w desperacji ogłoszenie, że podejmie się każdej pracy. Teraz przyszedł czas na kolejną znaną twarz.

Bez pracy został Andrzej Deskur, którego możecie pamiętać m.in. z "Na Wspólnej". Opublikował ogłoszenie, które teraz krąży w sieci.

Zobacz: Gwiazdy klepią biedę przez pandemię koronawirusa

Deskur pisze na Instagramie: "Jakem aktor teatralny, to już druga wiosenka, co żem za moje sztuki odstawiane na scenie profitu żadnego nie uzyskał, Jejmość małżonka moja, biadoli, że sceny, jakie jej urządzam w domu, pożytku żadnego nie czynią".

A dalej: "Niniejszym ogłaszam, że podnajmę się do pracy wszelakiej. Mogę sprzedawać bułeczki, ciasteczka, dowozić świeże laguny, zawijać w sreberka, pieski prowadzać, telefony odbierać, swoją teatralną prezencją do zakupu dóbr wszelakich nakłaniać".

"Z naturym wesolutki, żwawy, każden przesiębiorca pożytek będzie miał ze mnie nieskończony. A jako żem zaszczepion (drugą porcyję szczepionki w maju uzyskam), to i pandemii w społeczeństwie szerzyć nie będę" - poleca się na koniec.

Andrzej Deskur skończył Wydział Aktorski PWST w Krakowie. Pracował dla krakowskiego Teatru Ludowego. Później występował gościnnie na warszawskich scenach. W filmach i spektaklach telewizyjnych zaczął grać już na studiach w połowie lat 90.

Na koncie ma takie produkcje, jak "Klan", "Na dobre i na złe", "Na Wspólnej", "Plebania", "Fala zbrodni", "Czas honoru", "Singielka", "Kler", "Korona królów". Ostatnio można go było oglądać w serialu "Chyłka. Inwigilacja", emitowanym od lutego do marca 2021 r.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Pokazali drogę do pracy. "Jak za dawnych lat"
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Protesty w Iranie. Rośnie liczba ofiar i zatrzymanych
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Taki widok przed Kauflandem. Aż złapał za telefon. Burza w sieci
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
Atak dronów w Rosji. Jest ofiara śmiertelna
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Leśnik chwycił za telefon. "Jest taka grota"
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Polacy chcą podbić Chiny. Pokazali zdjęcia. Aż zapiera dech
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Nauczycielka miała wyrzucić krzyż do kosza. Szokujące doniesienia
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Złodziej jak kret. Zakopywał łupy na polu
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Donald Trump obiecuje Amerykanom. Chodzi o Wenezuelę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Te imiona rządzą w Warszawie. Polacy stawiają na klasykę
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili
Przyłapany w sklepie. Wziął ocet. Szok, co zrobił po chwili