To nie fotomontaż. "Robią tak Słowacy i Polacy". Ujęcie z gór
Ogromne poruszenie w przestrzeni internetowej wywołało zdjęcie wykonane przy Dolnej Stacji Lúčky w Jasnej (Słowacja). W kolejce "oczekiwały" same narty z kijkami wbitymi w ziemię. Ta fotografia nie jest dziełem sztucznej inteligencji.
Trudno przejść obojętnie obok zdjęcia, które w poniedziałek pojawiło się na facebookowej grupie "Chopok + Tatrzańska Łomnica — Wspólne wyjazdy".
Jasna - Lucky. godz. 8.00 (nie, to nie jest AI) 05.01.2026 r. Wyciąg startuje o 8.30 - napisał autor migawki.
Genialny trik. Już nigdy nie obierzesz inaczej mandarynki
Można by pomyśleć, że to fotomontaż. Tymczasem takie sytuacje są wręcz uznawane za... normalne.
Tak rano narciarze ustawiają narty przed rozpoczęciem jazdy. To naturalny widok na Dolnej Stacji Lúčky. Nie jest to żadna sztuczna inteligencja. Takie zdjęcia krążą w sezonie wysokim - powiedzial Onetowi Ján Bošnovič, menager sprzedaży Tatry Mountain Resorts.
Podkreślił również, że "robią tak zarówno Słowacy, jak i Polacy". Turyści zajmują sobie kolejkę przed otwarciem stoku, a następnie idą do bufetu.
Właśnie przy tej stacji jest możliwe ustawienie nart, ponieważ tam jest takie dość długie przejście - wyjaśnił.
"Trochę jak ręczniki koło basenu"
Na migawkę ze Słowacji zareagowało około 2 tys. internautów. Pojawiło się też przeszło 580 komentarzy. Co piszą użytkownicy Facebooka? Niektórzy wręcz się gotują, sugerując, że powinno się zwalczać takie zachowania.
"To na bank są ci sami, którzy latem biegną o 7:00 rano na basen rzucić ręczniki na leżaki…", "Podchodzisz, sprawdzasz rozmiar i jedziesz. Nowoczesna wypożyczalnia sprzętu", "Na legalu idę pod bramkę, w 4 literach mam wszystkie leżące narty bez właścicieli", "Zgarnąłbym to wszystko na jedną kupkę", "Trochę jak ręczniki koło basenu...", "W Polsce są parawany na plaży, na Słowacji narty na bramkach", "Obsługa powinna wyrzucić wszystkie narty za siatkę!!!", "To jak z ręcznikami na leżakach przy hotelowych basenach i plażach" - czytamy.