Tak zmieniała się rosyjska propaganda. Teraz mówią coś zupełnie innego
Rosyjskie media państwowe przez lata próbowały przekonać widzów do "potęgi rosyjskiego wojska" i tego, że "szybko zajmą Kijów". Teraz, gdy to się nie udaje, narracja się zmieniła, a główny propagandysta Władimir Sołowjow nazywa Ukrainę "drugą armią w Europie".
Źródło zdjęć: © Twitter