Zapowiedź zwolnienia 20 tys. więźniów wywołała burzę w mediach. Polityk "wypalił" w programie na żywo

Ostatnio widzowie Telewizji Republika mogli zauważyć, że we flagowych audycjach stacji poruszany był temat zapowiedzi koalicyjnego rządu o planowanym zwolnieniu 20 tysięcy więźniów. Artur Łęcki z Koalicji Obywatelskiej występując w programie "W punkt", skomentował to w sposób, który wywołał gwałtowną reakcję prawicowych mediów.

"W punkt" - z dołu po lewej poseł Artur Łęcki"W punkt" - z dołu po lewej poseł Artur Łęcki
Źródło zdjęć: © Materiały prasowe

Maria Ejchart-Dubois, będąca wiceministrem sprawiedliwości, podczas rozmowy z "Rzeczpospolitą" wyjaśniła, że z powodu przepełnienia zakładów karnych konieczne jest przedwczesne uwolnienie około 20 tys. osadzonych. Już rozpoczęto realizację tego planu. To stało się tematem przewodnim dla dziennikarzy TV Republika.

W programie "#Jedziemy", prowadzonym przez Michała Rachonia, mocny przekaz zawarto w pasku, który brzmiał: "Koalicja Tuska ma pomysł na polskie więziennictwo. 20 tys. więźniów, w tym pedofile, gwałciciele i inni przestępcy seksualni, mają wyjść na wolność". Niedługo po tej audycji Adrian Klarenbach w swoim nowym programie przedstawił podobne stanowisko: "Rząd Tuska robi ukłon do więźniów".

Zapytaliśmy o zmiany w TVP. Skrajne opinie Polaków

Adrian Klarenbach przytoczył również opinie polityków dostępne w sieci, które krytykowały Koalicję Obywatelską. Jedna z nich brzmiała: "Wprawdzie PO zapomniała o 100 konkretach dla was, o niższych podatkach i tak dalej, ale nie zapomina o swoim najwierniejszym więziennym elektoracie".

"Skandaliczna wypowiedź"

Artur Łęcki odpowiedział na te oskarżenia w sposób ironiczny podczas swojego występu w programie "W punkt", sugerując, że być może miejsca w więzieniach zostaną wykorzystane do izolowania działaczy Prawa i Sprawiedliwości.

- Pani redaktor, ja sobie pozwolę na ironię. Może się okaże, że nam są potrzebne te miejsca w więzieniach, żeby zacząć tam wsadzać tych działaczy PiS-u, który się tak nachapali przez ostatnie 8 lat.

Ta uwaga spotkała się z ostrą reakcją ze strony pozostałych uczestników programu, dziennikarzy z TV Republika i polityków PiS-u, w tym Adama Andruszkiewicza, który z uśmiechem na twarzy rzucił:

- Dobrze, dobrze, że pan to mówi. Brawo, odkrył pan wasze zamiary. To może obozy zbudujcie od razu, co?

Wypowiedź Łęckiego stała się przedmiotem ostrej krytyki w serwisie TV Republika. Na ich Twitterze pojawił się wpis stawiający pytanie: "Po co Platformie Obywatelskiej miejsca w więzieniu? Żeby resocjalizować działaczy PiS-u!".

Wybrane dla Ciebie
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Wybory na Węgrzech przejdą do historii? Rekordowa frekwencja. Tłumy do urn
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Norweska narciarka zginęła w lawinie. Miała 29 lat
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Wybory na Węgrzech. Gest Orbana ze sceny. Zaskakujące poparcie
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Dramat na torach na Śląsku. Wszedł pod pociąg. Nie wiadomo, kim jest
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Śmierć Macieja "Slaba". Czarna skrzynka przebadana. Jakie ustalenia?
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Atakowały dzieci podczas wielkanocnej zabawy. Miasto wypowiada wojnę mewom
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Media: Tak Rosja zareaguje na porażkę Orbána
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Chcieli wjechać do Polski. Zatrzymano ich na granicy. Oto powód
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Schwytali rannego żołnierza. Nieśli go przez 10 kilometrów
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Tak Jacek Magiera wspominał dzieciństwo. Mówił, czego nie zapomni
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Vance odsunięty od kluczowych decyzji Trumpa? Niemiecka prasa komentuje
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa
Szukali jej 32 lata. Pracowała u prywatnego detektywa