32 lata temu pokazali 2019 rok. Jak bardzo mylili się twórcy "Uciekiniera"?

1 z 6Arnold Schwarzenegger w "Uciekinierze" Paula Michaela Glasera

Obraz
© Materiały prasowe

"Uciekinier" to hollywoodzka produkcja sci-fi z 1987 roku. Jej akcja rozgrywa się 32 lata później, w zdegenerowanym świecie, gdzie brakuje żywności, a Stany Zjednoczone stały się państwem policyjnym. W rolę bardzo dziś niemodnego nieskazitelnego protagonisty wcielił się nie kto inny jak król kina akcji lat 80. i 90. Arnold Schwarzenegger. Zobacz, jak twórcy filmu wyobrażali sobie rok 2019.

2 z 6Demoniczna telewizja

Obraz
© Materiały prasowe

Najpopularniejszym programem w kontrolowanej przez państwo telewizji jest tytułowy "Uciekinier". W 1987 roku scenarzystom z jakichś powodów musiało wydawać się prawdopodobne, że ówczesne przedszkolaki będą kiedyś szaleć za sadystycznym teleturniejem, w którym uczestnicy są zmuszani do walki o życie.

3 z 6Cenzura

Obraz
© Materiały prasowe

"Wszelka sztuka, muzyka i komunikacja są cenzurowane. Nie toleruje się żadnego sprzeciwu" - czytamy we wprowadzającym do filmu opisie. Też tak to widzicie?

4 z 6Fitness

Obraz
© Materiały prasowe

Trening przed ekranem? Przynajmniej to się zgadza.

5 z 6Inteligentny dom

Obraz
© Materiały prasowe

Urządzenia takie jak lampy czy ekspres do kawy w mieszkaniu filmowej Amber Mendez (Maria Conchita Alonso) są sterowane głosem.

6 z 6Moda

Obraz
© Materiały prasowe

W "Uciekinierze" kobiety noszą marynarki z poduszkami na ramionach, wielkie geometryczne kolczyki i napuszone fryzury typu hełm. Najwyraźniej twórcy filmu nie potrafili sobie wyobrazić, że te wizytówki lat 80. kiedyś wyjdą z mody.

Wybrane dla Ciebie