Jedyny na świecie samolot na szynach

1 z 7Szyno-samolot czy samoloto-pociąg?

Miał być połączeniem nadziemnego metra i maszyny poruszanej za pomocą dwóch śmigieł. Konstruktor pojazdu - George Bennie - zdążył zbudować jedynie 120 m próbnego toru nieopodal Glasgow w Szkocji.

2 z 7Rewolucja w transporcie

Maszyna mogła rozwinąć zawrotną szybkość 120 mil na godzinę (ponad 190 km/h). W 1930 r. projekt przyjęto na tyle entuzjastycznie, że zaczęto wyobrażać sobie miasta przyszłości z wynalazkiem Bennie'go jako nieodłącznym elementem futurystycznego krajobrazu.

3 z 7Przodek TGV

Pomysłodawca szybkiej śmigłowej kolei obiecywał wiele. Wyposażenie miało być luksusowe: miękkie siedzenia, dywany, lampy na stołach i okna z zasłonkami. Całość uzupełniały przesuwane drzwi.

4 z 7Cygaro nad torami

"Bennie Railplane", bo tak okrzyknięto innowacyjny pojazd, zawieszono na specjalnym rusztowaniu, mieszczącym się nad zwykłą linią kolejową. Dzięki temu rozwiązaniu wykorzystano istniejącą już infrastrukturę i uniknięto kolizji z innymi pociągami.

5 z 7Wniosek o patent

Obraz
© Getty Images | J. A. Hampton

Brytyjski konstruktor we wniosku o dofinansowanie i zatwierdzenie projektu powoływał się na "pilną potrzebę bezpiecznego i szybkiego transportu", odciążenie konwencjonalnych dróg - ze względu na ich zatłoczenie oraz opłacalność przewozu nie tylko ludzi, ale też poczty i łatwo psujących się towarów.

6 z 7Marny koniec pięknej maszyny

Niestety, marzenie Bennie'go o latającym pociągu ulotniło się wraz z brakiem funduszy na rozwój projektu. Przez prawie dekadę wynalazca starał się o dofinansowanie, ale nikt się nie zgłosił. To doprowadziło go w 1937 r. do bankructwa, a konstrukcję rozebrano cztery lata później. Metal z budowy przeznaczono na zbrojenia podczas drugiej wojny światowej.

7 z 7Prawie jak film science-fiction

Wybrane dla Ciebie