Aktywny w mediach społecznościowych jezuita o. Grzegorz Kramer założył zrzutkę "Ku pamięci posła Łukasza Litewki na rzecz Wrocławskiego Hospicjum dla Dzieci".
Zapraszam Was, byśmy jako podstawowy cel zebrali 37000 złotych. Łukasz Litewka żył 37 lat, niech każdy rok zamieni się w tysiąc złotych dla dzieci. Jeśli zbierzemy więcej - będzie super, wszystko to przyda się dzieciakom - czytamy w opisie zbiórki.
Choć początkowym celem było 37 tysięcy złotych, serca darczyńców okazały się znacznie większe – na koncie zbiórki widnieje już ponad 72 tysiące złotych, a liczba wspierających przekroczyła tysiąc osób.
WIDEOTonie w wieńcach i zniczach. Tak wygląda grób posła Litewki
Akcja łączy ludzi w różny sposób, a symbolem tego bezinteresownego wsparcia stał się pan Jan - kościelny, który regularnie zasila zbiórki o. Kramera. "A nasza zrzutka ciągle jest zasilana. Pana Jana, naszego kościelnego przedstawiać nie muszę, bo przecież koperta z jego wsparciem i odpowiednią adnotacją, wspiera nasze zrzutki każdorazowo" - poinformował na Facebooku ksiądz.
Tym razem do koperty z banknotem stuzłotowym pan Jan dołączył odręcznie napisany liścik:
"Zamiast śp. Łukaszowi kwiatek, wikaremu na hospę nie za duży datek".
To właśnie takie gesty – pełne empatii – pokazują, że pamięć o kimś można najlepiej uczcić, niosąc realną pomoc tym, którzy najbardziej jej potrzebują.