Kaczka wyleczyła psa z depresji po stracie przyjaciela

1 z 6Pies z problemami

To historia, która pokazuje, jak bardzo ludzie nie doceniają stanów emocjonalnych u zwierząt. Pies, którego widzicie na zdjęciu, wabi się George i od 2014 cierpiał na depresję.

2 z 6Tęsknota

Smutek Georga nie wziął się znikąd. Pies bardzo przeżył śmierć swojego najlepszego przyjaciela, labradora o imieniu Blackie.

3 z 6Bolesna rozłąka

George i Blackie żyli pod jednym dachem przez 12 lat.

4 z 6Właścicielka w kropce

Właścicielka Georga Jacqui Litton nie wiedziała, jak pomóc ukochanemu zwierzakowi.

5 z 6Niezwykłe zdarzenie

W drugą rocznicę śmierci Blackiego w posiadłości Jacquie Litton w miasteczku Corryton, w stanie Tennessee, pojawiła się... kaczka. Kobieta nie ma pojęcia skąd się wzięła i dlaczego u nich została.

6 z 6Panaceum na depresję

Od tamtej pory kaczka nie daje odejść psu na krok. Jakby wyczuwała, że jest w nie najlepszym stanie i trzeba mu pomóc. Tak czy inaczej jej wpływ na zwierzaka można określić zbawiennym. Pies, pomimo swojego wieku, czuje się o wiele lepiej i znowu nabrał chęci do życia.

Tutaj znajdziecie też całą kolekcję filmów z dwoma zwierzakami.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

{:external}

Wybrane dla Ciebie