Myślał, że pies się zgubił. Zawieszka na obroży mocno go zdziwiła

1 z 6Zabłąkany labrador

Tyler Wilson spotkał na stacji benzynowej w pobliżu swojego domu psa. Amerykanin był przekonany, że ma do czynienia z nieszczęśnikiem, który się zgubił. Szybko jednak przekonał się, że przyjaźnie usposobiony labrador doskonale wie, jak trafić do domu.

2 z 6Pospolity włóczęga

Obraz
© twitter.com

Przy obroży psa Wilson odkrył zawieszkę z wygrawerowanym napisem: "Mam na imię Dew. Nie zgubiłem się. Po prostu lubię się włóczyć. Powiedz mi, że mam wrócić do domu".

3 z 6Trochę miłości

Wilson przyznał, że zwierzak bardzo go rozczulił. Zanim nakazał Dew wrócić do właścicieli, spędził chwilę, głaszcząc i przytulając go.

4 z 6Lokalna gwiazda

Dew nie jest jednak zwykłym włóczęgą. Przyjaźnie usposobiony labrador uchodzi za lokalną gwiazdę, a okoliczni mieszkańcy bardzo lubią jego odwiedziny.

5 z 6Wycieczki pod kontrolą

Właściciele psa nie martwią sie jego wyprawami, ponieważ odpowiednio wcześniej zadbali o to, by został zaczipowany. Dew nosi także nadajnik GPS, dzięki któremu można go namierzyć, jeśli postanowi zawędrować zbyt daleko od domu.

6 z 6Poszukiwanie przyjaciół

Choć labrador lubi przebywać ze swoją rodziną i odpoczywać na kanapie w domu, to nie potrafi zrezygnować ze swoich wędrówek. Zdaniem właścicieli labrador ma potrzebę zyskiwania nowych przyjaciół

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie