Najbardziej rude miejsce na świecie

1 z 6Wyprawa do Japonii

Mieszkajca w Meksyku internautka Natasha Puente wybrała się w podróż do Japonii, by zdobyć certyfikat językowy TESOL. Spośród licznych atrakcji Kraju Kwitnącej Wiśni najbardziej przypadła jej do gustu wioska, w której mieszkają lisy.

2 z 6Zao Kitsune Mura

Wioska lisów to po japońsku Zao Kitsune Mura. Wstęp kosztował Natashę 8 dolarów.

3 z 6Surowe reguły

Choć lisy wydają się niezwykle przyjazne, w wiosce obowiązują surowe zasady dotyczące postępowania z nimi. Pod żadnym pozorem nie można ich dotykać.

4 z 6Ostrożnie

Kiedy lis zanadto się zbliża, odwiedzający powinien pokazać mu swoją dominację. W wiosce nie należy również zbyt często schylać się lub klękać, ponieważ zwierzę może podejść od tyłu i ugryźć.

5 z 6Znaczenie terytorium

Nastashę ostrzeżono również, że jako zwierzęta lubiące znaczyć swoje terytorium, lisy mogą ją... obsikać. Internautka przyznała jednak, że choć nie przestrzegała żadnej z podanych wcześniej reguł, to udało jej się uniknąć takiego "oznaczenia".

6 z 6Szalona Japonia

Na profilu Natashy na Instagramie nie brakuje również zdjęć z innych, szalonych miejsc i ludzi w Japonii. Internautka przyznaje, że jest to absolutnie niezwykłe miejsce.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie