#ParisAttack Krwawa noc w Paryżu. Zamachowcy rozstrzeliwali zakładników

1 z 5W sali koncertowej zginęło 100 osób

Obraz
© KENZO TRIBOUILLARD/AFP/EAST NEWS

W stolicy Francji zamaskowani mężczyźni wdarli się do sali koncertowej Bataclan i wzięli zakładników. - Rozstrzeliwali ich jeden po drugim. Zamachowcy krzyczeli "Allahu akbar" - twierdzą ci, którym udało się skutecznie ukryć. Po szturmie policji, w trakcie którego zabito terrorystów, okazało się, że zginęło około 100 osób.

2 z 5Nawet 7 ataków na Paryż

Obraz
© AFP/EAST NEWS

"Świadkowie mówią też o dwóch eksplozjach, do których doszło w pobliżu Stade de France, gdzie odbywał się mecz piłkarski Francja-Niemcy. Kolejne strzały padły w rejonie jednego z centrów handlowych" - podaje wp.pl, powołując się na doniesienia BBC. Mówi się o co najmniej 5 miejscach ataków. Mogło być ich nawet 7.

3 z 5Stan wyjątkowy

Obraz
© AP/FOTOLINK/East News

Policja apeluje do mieszkańców, by pozostali w domach. Prezydent podjął decyzję o wprowadzeniu stanu wyjątkowego oraz zamknięciu granic.

4 z 5Tragiczny bilans

Obraz
© AP/Fotolink

W sumie w zamachach w Paryżu zginęło co najmniej 140 osób. Minimum 80 jest ciężko rannych.

5 z 5Świat solidaryzuje się

Obraz
© AP/Fotolink

"Pełny szoku śledzę wydarzenia z Paryża. Wyrazy solidarności i empatii z obywatelami i władzami Francji" - napisał na Twitterze Donald Tusk. "Doniesienia z Paryża są wstrząsające. Modlę się za miasto i za rodziny ofiar" - napisała Hillary Clinton na Twitterze. "Jestem zszokowany wydarzeniami w Paryżu. Nasze myśli i modlitwy są z Francuzami. Zrobimy wszystko, co tylko możemy, by pomóc" - napisał na Twitterze David Cameron.

Wybrane dla Ciebie