Napięcia wokół Donalda Trumpa. "Kody nuklearne" i sprzeciw generała
Emerytowany analityk CIA Larry Johnson twierdzi, że Donald Trump próbował użyć "kodów nuklearnych" wobec Iranu, lecz sprzeciwił się temu generał Dan Caine. Doniesienia nie zostały potwierdzone, ale wywołały debatę o kondycji prezydenta.
Najważniejsze informacje
- Angielskie "Metro" przytacza słowa byłego analityka CIA o rzekomym sprzeciwie generała wobec użycia kodów nuklearnych.
- Demokraci w Izbie Reprezentantów forsują projekt zastosowania 25. poprawki i test kognitywny dla Trumpa.
- Ekspert ocenia, że uruchomienie 25. poprawki jest mało prawdopodobne.
Według artykułu opisanego przez "Metro", w Waszyngtonie miało dojść do ostrej wymiany zdań na temat dostępu Donalda Trumpa do kodów nuklearnych. Informacje te pochodzą od Larry’ego Johnsona, emerytowanego analityka CIA, który opisał rzekome kulisy spotkania w Białym Domu.
Według jego relacji, podczas rozmowy pojawiły się napięcia dotyczące bezpieczeństwa i tego, kto powinien mieć dostęp do najważniejszych systemów decyzyjnych w USA.
Jedno ze sprawozdań ze spotkania w Białym Domu mówi, że Trump chciał użyć kodów nuklearnych, a generał Dan Caine wstał i powiedział '"Nie" - powiedział Johnson na kanale na YouTube. On powołał się na swój przywilej jako szefa wojska, że tak to ujmę. Podobno była to poważna awantura. W DC dzieją się bardzo dziwne rzeczy - dodał.
Castingu nie było. Mówi, jak dostała rolę w "Lalce"
Według "Metro" Demokraci w Izbie Reprezentantów USA mieli zaproponować działania związane z 25. poprawką do Konstytucji USA, która dotyczy m.in. sytuacji, gdy prezydent nie jest zdolny do sprawowania urzędu. Politycy mieli też apelować o przeprowadzenie testów psychicznych u Donalda Trumpa oraz ujawnienie ich wyników opinii publicznej.
Kongresmen Jamie Raskin miał stwierdzić, że zaufanie społeczne do zdolności Trumpa do pełnienia obowiązków prezydenta jest bardzo niskie. Według jego słów ma to wynikać z różnych kontrowersyjnych działań i wypowiedzi, które – jego zdaniem – budzą obawy o bezpieczeństwo kraju i stabilność polityczną.
Raskin miał również powiedzieć, że sytuacja w USA jest niebezpieczna i że Kongres powinien rozważyć działania wynikające z 25. poprawki, aby chronić interes narodowy.
Ekspert Simon Bennett przedstawił dwie możliwe interpretacje zachowania prezydenta Donalda Trumpa.
Pierwsza teoria zakłada, że ze względu na wiek prezydent może mieć trudności z koncentracją, analizą faktów i podejmowaniem spokojnych decyzji. Druga możliwość sugeruje, że jego działania mogą być celowym zabiegiem politycznym, którego celem jest wywołanie chaosu i wytrącenie przeciwników z równowagi.
Napięta atmosfera wokół Donalda Trumpa
Część sympatyków MAGA miała ostro skrytykować prezydenta Donalda Trumpa po tym, jak opublikował w internecie grafikę przedstawiającą jego wizerunek jako Jezusa. Sprawa wywołała duże emocje i szerokie dyskusje w mediach społecznościowych.
Według gazety Trump miał próbować uspokoić sytuację i tonować nastroje. Tłumaczył, że opublikowany obrazek został przez niego źle zrozumiany i myślał, że przedstawia go jako lekarza, a nie postać religijną.
Pojawiają się także doniesienia o napiętej atmosferze w Białym Domu. Miało to być związane z informacjami o zaginionych dwóch amerykańskich pilotach w Iranie. Według relacji w administracji miało dojść do silnych emocji oraz długich rozmów i pretensji wobec współpracowników prezydenta.