Sekrety warszawskiego metra

1 z 1221 lat minęło jak jeden dzień

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | kolejarzwarszawski

Mieszkańcy stolicy obchodzą wyjątkową rocznicę. 7 kwietnia 1995 r. otwarto pierwszy odcinek metra łączący Kabaty z Politechniką. Dziś może trudno w to uwierzyć, ale historia budowy sięga jeszcze lat 20. ubiegłego wieku, a jej realizacji towarzyszyło wiele osnutych tajemnicą wydarzeń.

Słyszeliście już historię zalanych tuneli? A może wiecie, jakie plany wobec warszawskiego metra miał Związek Radziecki? Sprawdźcie, co jeszcze działo się z budową przez ostatnie dziesięciolecia!

2 z 12Warszawa sprzed 100 lat

3 z 12Plan pojawia się na horyzoncie

Obraz
© Youtube.com | wptvwppl

Pierwszą uchwałę władz miasta dotyczącą budowy metra datuje się na 1925 r. Polska borykała się jednak wówczas z poważnymi problemami gospodarczymi, które znacząco opóźniły rozpoczęcie prac. Zaawansowany etap robót rozpoczął się dopiero w 1938 r.

4 z 12Zniszczone marzenia

5 z 12Planowano trzy linie

Obraz
© Youtube.com | wptvwppl

W grudniu 1950 r. rząd podjął uchwałę o budowie metra głębokiego w Warszawie. Przewidywano, że prace zakończą się w 1965 r., a planowane linie miały osiągnąć łączną długość 36 km.

- Metra nigdy wcześniej w Polsce nie budowano, więc nasi inżynierowie zdobywali wiedzę potrzebną do zrealizowania tego projektu tak naprawdę w trakcie budowy - wspomina Tadeusz Romanowski, generalny projektant I linii metra.

Romanowski dodał również, że sam nie wiedział, jak buduje się podziemne tunele, a wiedzę, tak jak pozostali specjaliści, czerpał z radzieckiej literatury. Wraz z pozostałymi budowniczymi jeździł również po krajach Bloku Wschodniego, a czasami też na Zachód, by podpatrywać techniki budowlane przy tego typu projektach.

6 z 12Warunki pracy

7 z 12Polityka kontra rozsądek

8 z 12Masa kłopotów

9 z 12600 dni prac

Obraz
© Youtube.com | wptvwppl

Po takim czasie nieprzerwanych robót pracownikom udało się wybudować 9300 m3 tuneli metra liczących:
-1270 m łącznej długości;
- 17 szybów o łącznej długości 762 m;
- komorę rozjazdową o kubaturze 7000 m3;

Gdyby projekt nie wypalił, wówczas inżynierów mogłyby spotkać przykre konsekwencje. W końcu porażka ambitnego planu byłaby skazą na wizerunku agresywnej radzieckiej propagandy sukcesu. A jednak. Niedomagająca gospodarka radziecka nie dała rady utrzymać inwestycji.

"Przerwanie budowy było takim zaskoczeniem, takim szokiem, że trudno to opisać nawet" - Romanowski wspomina 1 listopada 1953 r., kiedy zadecydowano o porzuceniu prac na kolejne dwa lata.

10 z 12Niespełnione obietnice

11 z 12Zamiast metra była winiarnia

12 z 12Nowe nitki metra

Obraz
© Wikimedia Commons - Uznanie Autorstwa CC BY | Jurij

Ostatecznie budowa I linii do stacji Młociny zakończyła się dopiero w 2008 r. Po trwającej łącznie niemal 100 lat budowie pierwszej nitki władze Warszawy wybudowały drugą. Sześciokilometrowy odcinek łączy lewo- i prawobrzeżną stronę stolicy, od Ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego. To pierwszy etap inwestycji, która docelowo ma poprawić skomunikowanie z centrum Warszawy, Targówka, Pragi Południe oraz Włoch i Bemowa.

Cały dokument na temat sekretów warszawskiego metra możecie obejrzeć na platformie Youtube. Część pierwszą znajdziecie tutaj, zaś drugą tutaj.

Wybrane dla Ciebie