Taka przyjaźń nie zdarza się codziennie

1 z 6Jedyni w swoim rodzaju

Ogromny żółw pustynny Leonardo i krowa Simon to najdziwniejsza para przyjaciół, jaką kiedykolwiek widzieli pracownicy tajlandzkiego Centrum Ratunkowego Wildlife Friends Foundation Thailand (WFFT).

Simon trafił do ośrodka w lutym tego roku po tym, jak zaplątał się pnącze winorośli i na skutek obrażeń stracił część tylnej nogi. Podczas rekonwalescencji poznał Leonarda uratowanego z zoo w Bangkoku – czytamy na Facebooku WFFT.

2 z 6Są nierozłączni

Przyjaźń tych zwierząt jest tak silna, że ich opiekunowie nie mają serca jej kończyć. Początkowo sądzili, że po kilku miesiącach dochodzenia do siebie Simon zostanie przeniesiony w inne miejsce, gdzie mieszkają dwie krowy. Zmienili jednak zdanie.

3 z 6Wszyscy im kibicują

I mają nadzieję, że ta niezwykła przyjaźń przetrwa jeszcze bardzo długo.

4 z 6Wdzięk nie do odparcia

Czy to jeszcze przyjaźń, czy już może kochanie?

5 z 6Szkoda, że tak się wlecze

Przyjaciel pomaga, jak może, nabrać żółwiowi prędkości.

6 z 6Niedola łączy

Oba zwierzaki mają za sobą ciężkie przeżycia. Wygląda na to, że znalazły w sobie oparcie.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie