Twórcy "Powrotu do przyszłości" naprawdę to przewidzieli
Z przeszłości do dziś
26 lat temu w drugiej części "Powrotu do przyszłości" Marty McFly oraz szalony profesor Brown przenieśli się do 21 października 2015 roku. Jeden ze scenarzystów filmu, Bob Gale w rozmowie z telewizją Sky News przyznał, że wraz z reżyserem Robertem Zemeckisem podczas pisania scenariusza próbowali "zaplanować", jak wyglądać będzie przyszłość.
Ta fajna przyszłość
"Chcieliśmy zaprezentować przyszłość jako coś fajnego. To przecież komedia. Nie chcieliśmy mrocznej przyszłości z Łowcy Androidów. Kocham ten film, ale zupełnie nie o to chodziło" – powiedział Gale.
Trudne przewidywania
"Nie chcieliśmy, żeby przyszłość była kompletnie inna i dezorientowała. A tak była dotychczas przedstawiana. Niektóre pomysły oparliśmy więc na prawdziwych trendach i rzeczach, które mogły się wydarzyć" - dodał scenarzysta.
A może plazma?
"Płaskie telewizory? Wiedzieliśmy, że już nad tym pracują. Poza tym pokazaliśmy opcję wideokonferencji przez telewizor – w tamtych czasach sporo o tym mówiono."
Płacenie odciskiem
"Pokazaliśmy wiele technologii. Na przykład płacenie za pomocą odcisku palca. W latach 80-tych nie było to już zupełnym absurdem, bo ktoś nad tym pracował. Pomyśleliśmy: „Hej, to ma sens! To coś, co ludzie będą robili”.
Powietrzny Delorean
"Tak naprawdę nie sądziliśmy, ze pojawią się latające samochody, ale był to zbyt fajny pomysł, żeby go nie wykorzystać."
Wizjonerzy z przeszłości
"Byliśmy geniuszami! Wizjonerami – śmieje się Gale, kiedy zapyta się go o wynalazki, które przewidzieli."
Energia ze śmieci
"Jeśli miałbym wymienić jakąś technologiczną wizję, którą przedstawiliśmy w filmie i która mogłaby zostać wprowadzona w niedalekiej przyszłości, to byłby to Mr Fusion. Jeśli moglibyśmy po prostu włożyć śmieci do takiego urządzenia i uzyskać z nich energię do napędzenia naszego samochodu czy domu, to byłoby niesamowite."
Podniebne ewolucja całkiem możliwe
"Jest możliwe, że pojawią się latające deskorolki. Myślę też, że możemy liczyć na duży przełom w technologii medycznej".