Utalentowani bezdomni

Obraz
Źródło zdjęć: © Eastnews//Getty Images/AFP

/ 8Michael Oher

Obraz
© Forum/Reuters

Trudno o bardziej wzruszającą biografię zawodowego sportowca. Historia Michaela Ohera zainspirowała twórców bestsellerowej książki "The Blind Side: Evolution of a Game" i kinowego hitu z Sandrą Bullock - "Wielki Mike. The Blind Side".

Amerykanin urodził się w patologicznej rodzinie przestępcy i narkomanki. Wiele z wczesnych lat życia spędził w domach zastępczych. Bywał też bezdomny. Jego los odmieniła adopcja. Nowi rodzice, Sean oraz Leigh Anne Tuohy, byli białą rodziną z koneksjami i majątkiem. Zadbali o wykształcenie Michaela, który wykazał się talentem do futbolu amerykańskiego. Kolejno zdobywane stypendia zapewniły mu rozpoznawalność, a ostatecznie miejsce w drużynie Baltimore Ravens. W 2013 r. przypieczętował pasmo sukcesów, zdobywając z "Krukami" mistrzostwo ligi NFL.

/ 8Alonzo Jones

Obraz
© Youtube.com

Alonzo udowadnia, że warto gonić za marzeniami. Artysta z San Francisco w ciekawy sposób łączy taniec z gimnastyką. Pod pseudonimem "Turf" trafił do amerykańskiej edycji "Mam talent".

To właśnie telewizyjnej widowni zdradził, że rodzina wyrzuciła go z domu z powodu miłości do tańca. Nie podobało im się, że chciał publicznie występować. Ostatecznie zrobił duże wrażenie na sędziach i zapadł Amerykanom w pamięci. Wykorzystał ten kapitał już w Las Vegas i tam zaczął występować na ulicy. Ludzie rozpoznawali go dzięki udziałowi w "Mam talent" i chętnie płacili za popisy na chodniku. Zarabiał ponoć kilkaset dolarów dziennie. Alonzo wspiął się na kolejny szczebel kariery, bo ma już własny show w miejscowym teatrze i kasynie.

/ 8Jhalanie Machan

Obraz
© Facebook.com

Bezdomna Filipinka, przedstawiająca się jako Jhalanie Machan, to uliczna artystka o niezwykłym samorodnym talencie. Mieszkająca na ulicy w Manili. została dostrzeżona przez niejaką Mae Katibog. Kobieta była tak poruszona obrazami tworzonymi Jhalanie, że opisała jej historię i pokazała na zdjęciach w długim poście na Facebooku.

Napisała o niezwykłym spotkaniu z artystką na ulicy Buendia. Kobieta nie mówi, ale porozumiewa się z innymi, pisząc na szkicowniku. Wpis Mae sprawił, że coraz więcej osób zaczęło ją dostrzegać. Szukali jej na ulicy i prosili, by coś im rysowała. Po miejscowych zaczęli pojawiać się turyści. Jhalanie rysuje, jak sama tłumaczy, by uporać się ze złymi myślami i wspomnieniami. Przez wiele miesięcy przeczesywała śmietniki w Manili w poszukiwaniu papieru do rysowania i ołówków. Gdy już je zebrała, zaczęła rysować. O kobiecie usłyszał Coco Torre, artysta znający właścicieli wielu galerii. Udało się mu przekonać jednego z nich, by zgodził się pokazać dzieła bezdomnej w profesjonalnej oprawie. 28 sierpnia roku miała swoją pierwszą wystawę. Dostała pełnię zysków z biletów a goście kupili każdą z 31 wystawionych prac.

/ 8Ted Williams

Obraz
© FORUM

Przez alkoholizm i problem z narkotykami ten nowojorczyk ze "złotym" głosem nie zdołał utrzymać pracy radiowca, popadł w konflikt z prawem i bez grosza przy duszy trafił na ulicę. Żebrał, gdy zagadnął go przypadkowo reporter Doral Chenoweth. Jego uwagę z wrócił fakt, że bezdomny chwalił się "talentem od Boga". Gdy usłyszał głos Teda, przyznał mu rację. Gładki baryton bezdomnego ,uchwycony w relacji dziennikarza wrzuconej do sieci, zachwycił widzów i szybko rozszedł się po internecie.

Ted ostrzygł się, ogolił i dostał ofertę pracy z wykorzystaniem głosu. Zaczął podkładać go w reklamówkach. Droga do normalnego życia nie była łatwa. Potknął się, znów zaczął pić. Ale tym razem sam się podniósł. W 2012 r. wydał autobiografię o dość długim tytule: "A Golden Voice: How Faith, Hard Work, and Humility Brought Me from the Streets to Salvation". Chcąc odkupić grzechy poprzedniego życia, zaczął współpracę z fundacją non-profit. zapewniającą środki pierwszej potrzeby schroniskom dla bezdomnych.

/ 8Natalie Trayling

Obraz
© Facebook.com

To jedna z najbardziej rozpoznawalnych artystek, żyjąca na ulicach Melbourne. Ma 80-lat i ciężkie życie za sobą, ale przy pianinie czy fortepianie zapomina o wszystkich problemach. Równie chętnie gra znane standardy, co własne kompozycje.

Jest bezdomną z wyboru. Po śmierci dwóch córek załamała się psychicznie. Ma syna, ale zdaje się poddawać jego woli tylko, gdy sama podupada na zdrowiu i potrzebuje pomocy lekarzy. Nie przestaje jednak grać nawet w szpitalu. Grać może wszędzie i na wszystkim, co ma klawisze. Oblega nawet pianina w centrach handlowych. Jedno z nagrań z 2014 r., wrzucone do sieci przez syna, obejrzano 5 mln razy. Kobieta mogłaby wieść inne życie, ale to co i jak robi, najbardziej jej odpowiada.

/ 8Stuart Sharp

Obraz
© Youtube.com

Gdy człowiek bez wykształcenia muzycznego pisze z głowy całą symfonię, ludzie zaczynają zwracać na niego uwagę. Tak stało się w 2009 r. z mieszkającym w angielskim Leicestershire Stuartem Sharpem.

Sharp twierdzi, że muzyka przyszła do niego sama. Wizja orkiestry, grającej nieznany utwór, pojawiła się w jego głowie w konsekwencji śmierci syna. Mężczyzna tłumaczy, że widział każdy instrument z osobna i mógł zapisać poszczególne nuty. W tym samym czasie jego żona ciężko chorowała, spędzajac rok w szpitalu. Musiał opiekować się ich córką, pracował też w pubie. Gdy żona wróciła, zostawił rodzinę. Przekonuje, że gdy mówił o muzyce, widziano w nim szaleńca i kazano mu się leczyć. Chciał tylko spisać to, co mu grało mu w głowie. Stracił pracę, szybko skończyły się oszczędności. Wylądował na ulicy i grał dla przechodniów na starej gitarze.

Któregoś razu pod siedzibą BBC usłyszał go jazzman Anthony Wade. Był pod wrażeniem talentu Sharpa, więc pomógł mu znaleźć mieszkanie i pracę. Przede wszystkim jednak pomógł mu wydobyć z głowy i przelać na papier jego symfonię. W wolnym czasie zajmował się muzyką, a w ciągu dnia pracował w biurze nieruchomości. Okazało się, że jest w tym niezły. W krótkim czasie zgromadził małą fortunę. Zbudował sobie studio nagrań, wynajął londyńskich filharmoników i ostatecznie stworzył "Symfonię Angeli". Eksperci nazywają ją "dziełem geniuszu". Gdy symfonię zagrano w prestiżowej Royal Albert Hall w Londynie, ludzie bili brawo na stojąco.

/ 8Sung Bong Choi

Obraz
© Facebook.com

22-latek zachwycił w koreańskim Mam Talent. Sędziowie chcieli wiedzieć, czemu w formularzu aplikacyjnym miejsce na informację o rodzinie zostawił niewypełnione. Okazało się, że rodzice oddali go do sierocińca, gdy miał 3 lata. Gdy miał 5 lat, koledzy pobili go dotkliwie, a maluch wymknął się opiekunom. Przygarnęli go bezdomni. Sprzedawał na ulicy gumę do życia i napoje, spał na schodach i w szaletach miejskich. Gdy pojawił się w telewizyjnym studio, miał za sobą dekadę życia bez dachu nad głową.

Słuchając jego wykonania "Nella Fantasia”, jeden z sędziów popłakał się. Widownia była wstrząśnięta, a Choi zajął drugie miejsce w konkursie. W nagrodę dostał umowę z wydawnictwem muzycznym Bong Bong Company. Gdy eksperci wzięli się za rozwój jego kariery, jego życie skręciło na zupełnie nowe tory. Miał okazję śpiewać koreański hymn podczas imprezy poprzedzającej Igrzyska Olimpijskie w Londynie i występował dla prezydenta swojej ojczyzny.

/ 8Marcus Malone

Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 09.01.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
Taki widok na Odrze. "Nie widziany od kilku lat"
To nie kot. W Gdyni wypatrzyli niezwykłego "nocnego spacerowicza"
To nie kot. W Gdyni wypatrzyli niezwykłego "nocnego spacerowicza"
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
"Zjadł, zapłacił i był zadowolony". Obrzydliwe, co zrobił potem
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Jest po amputacji nóg. Zdobył najwyższe góry wszystkich kontynentów
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Spekulacje po śmierci 22-latka. Partnerka mówi dość. "Jestem wściekła"
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
Zbyt otyła na odszkodowanie? Dramat pani Anety po wypadku na poligonie
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
93-latka zmarła z wychłodzenia. Kolejne ostrzeżenia przed silnym mrozem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
Słowa Meloni idą w świat. Mówi o rozmowach z Putinem
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
W takich warunkach żyły psy. Szokujące odkrycie w gminie Bolimów
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Przyłapał go pod szopką betlejemską. Niegodne zachowanie mężczyzny
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"
Burmistrz Nowego Jorku obwinia Trumpa. "Rok pełen okrucieństwa"