Uwiecznia efekty operacji plastycznych

1 z 8Dystans do siebie

Profesja chirurga plastycznego to wielka odpowiedzialność, ale można przy przyjmować z humorem i ciekawym spojrzeniem na własną pracę. Robi tak Michael Salzhauer, znany w sieci jako "Dr.Miami", choć otrzymał również przydomek "Dr. Snapchat". Wszystko przez to, jak chętnie dzieli się historiami dotyczącymi siebie i swoich pacjentów. Cechuje go przede wszystkim olbrzymi dystans do tego, kim jest i co robi.

2 z 8Plan dnia na tablicy

Każdy dzień w klinice zaczyna od efektownego przedstawienia planu. Nie używa drukarki. Służy do tego tablica, na której ogłasza, że piątek jest akurat dniem pracy nad pośladkami kilku klientek.

3 z 8Efekty

Efektami zmian Salzhauer chętnie szczyci się na Instagramie. Zazwyczaj towarzyszą mu zadowolone kobiety, które gdzieniegdzie dodały, a gdzieniegdzie ciału odebrały.

4 z 8Efekty zmian

Pacjentki same przysyłają chirurgowi zdjęcia, jak prezentują się po jego zabiegach. Media społecznościowe Salzhauer pokochał dzięki 15-letniej córce. To ona pokazała mu, jak używać poszczególnych aplikacji. Widać, opłaciło się.

5 z 8Duma ze zmian

Dr Miami podkreśla, że jest dumny z efektów zmieniania swoich pacjentek. Znajomym i rodzinom przyjmowanych kobiet oferuje m.in. transmisje z zabiegów.

6 z 8Reklama urody

To jeden z najpopularniejszych obecnie amerykańskich chirurgów plastycznych. Zajmuje się operacjami brzucha, piersi i pośladków. Zazwyczaj przeprowadza trzy zabiegi dziennie.

7 z 8#Beautywarriors

Efekty pracy można znaleźć pod dobranym hashtagiem. Chirurg zachęca klientki, by przynosiły do niego zdjęcia osób, do których chcąc się upodobnić. Najczęściej to fotografie Kim Kardashian, Nicki Minaj i Jennifer Lopez.

8 z 8Wieczna ironia

Pacjentki nazywają go królem. Sam ma do tego dystans. Chętnie pozuje na zdjęciach z koroną i ironicznym uśmiechem.

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie