Wakacyjny seks naszych pradziadków. Było pikantnie!

Obraz
Źródło zdjęć: © Domena publiczna

/ 5Gorące noce

Obraz
© Domena publiczna

Jeśli myślicie, że wasi pradziadkowie i prababcie chodzili pozapinani pod samą szyją, a na myśl o seksie tylko się rumienili, jesteście głębokim błędzie. Ich wyobraźnia czy pomysły dzisiaj nawet dzisiaj brzmią niezwykle odważnie. W czasach, kiedy jeszcze nikt nie myślał o internecie czy Facebooku, miłość wyglądała zupełnie inaczej – czytamy w opracowaniu serwisu ciekawostkihistoryczne.pl

/ 5Wakacje od współmałżonka

Obraz
© Domena publiczna

Wakacyjny wyjazd – tylko z druga połową. Zimowa podróż – też z mężem czy żoną. Kiedyś to nie było takie oczywiste. Zdaniem Pawła Klingera, który napisał o tym w swojej książce w 1930 roku, parom przydają się miesięczne wakacje od siebie. Jego zdaniem wspólne podróże są szkodliwe, a miesiąc miodowy lepiej spędzić w domu. Z kolei te samotne wyjazdy współmałżonka nie były zawsze takie samotne. Klinger twierdził, że dzięki zmianie obiektu czułych westchnień zachowana zostanie harmonia seksualna.

/ 5Wakacje? Z mężem i kochankiem

Obraz
© Domena publiczna

Jeśli jednak mąż koniecznie chce jechać, można go wziąć. Kto by teraz na coś takiego wpadł, zostałby wyśmiany. Tymczasem kiedyś takie coś działało. Pisze o tym Irena Krzywicka. Na wakacje wzięła i męża, i kochanka. Pierwszemu powiedziała, że ten drugi jest impotentem i nic jej nie zrobi. Drugi usłyszał dokładnie to samo. Na wakacjach wszyscy bawili się wybornie.

/ 5"Nie" dla życia żony i matki

Obraz
© Domena publiczna

Stare stroje kąpielowe różniły się od dzisiejszych, ale i tak gorszyły niektórych plażowiczów. Jedną z nich była Helene Haluschka, która twierdziła, że przez nie kobiety nie będą chciały wychodzić z mąż i opiekować się domem. Juliusz Makarewicz uważał natomiast, że tańce o charakterze seksualnym i nieprzyzwoite stroje powinny być zakazane. W zasadzie mógł mieć na to wpływ, bo był autorem Kodeksu Karnego z 1932 roku.

/ 5Wakacyjna miłość

Obraz
© Domena publiczna

Pisarka Konstancja Hojnacka w przedwojennym "Kodeksie towarzyskim" przestrzegała przed wakacyjnymi romansami. Można ich skosztować praktycznie wszędzie – na plaży, letnisku. Hojnacka ostrzega – "haracz płacony później za tę chwilową przyjemność może wypaść za drogo". Oj racja!

Widziałeś lub słyszałeś coś ciekawego? Poinformuj nas, nakręć film, zrób zdjęcie i wyślij na redakcjao2@grupawp.pl.

Wybrane dla Ciebie
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Wojna w Iranie. Zginął szef wywiadu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Tak wygląda drugi dzień Wielkanocy w Holandii. Tłumy w sklepach meblowych
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Nawet 95 km/h. Alerty IMGW i ostrzeżenia przed silnym wiatrem
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Materiały wybuchowe przy gazociągu. Służby Serbii: wyprodukowane w USA
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Jak do tego doszło? Zaskakujące sceny w Bolszewie
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Zjadła kolację i zmarła. Miała tylko 15 lat. Tragedia we Włoszech
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
Korea Północna zmienia kurs wobec Iranu. Taki plan ma Kim Dzong Un wobec USA
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
"Słychać było trzy wybuchy". Nocny pożar w Szczecinie
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Czy w piątek 10 kwietnia katolicy mogą jeść mięso?
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Taka tabliczka na stoliku. Aż chwyciła za telefon
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
Tragiczna śmierć Polaka we Francji. Bliscy wystosowali apel
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź
"Nie drzeć się jak orangutany". Nie wytrzymali. I nagle taka odpowiedź