10-latka samotnie wędrowała w górach. Ojciec polecił jej złapać transport

Przewodnik prowadzący grupę harcerzy w Bieszczadach zauważył na szlaku samotnie wędrującą 10-letnią dziewczynkę. Okazało się, że dziecko wracało do schroniska, gdyż jej ojciec postanowił jeszcze zostać w górach. Teraz sprawą zajmie się sąd rodzinny.

ZTatry. Zdjęcie ilustracyjne.
Źródło zdjęć: © Pixabay

Lescy policjanci zostali poproszeni o pomoc przez przewodnika, który z prowadzoną przez siebie grupą harcerzy schodził szlakiem z Połoniny Wetlińskiej na Przełęcz Wyżną. Podczas wędrówki przewodnik zauważył, że za jego grupą idzie mała dziewczynka, której nie towarzyszą opiekunowie.

Dziecko nie chciało powiedzieć, jak się nazywa ani gdzie mieszka, a pytane o rodziców odpowiadało, że są w górach na szlaku, ale nie wie, gdzie dokładnie - relacjonuje podkarpacka policja.

Policjanci, którzy przybyli na przełęcz zaopiekowali się dziewczynką. Dopiero im przyznała się, że ma 10 lat i dzień wcześniej z Warszawy, w której mieszka, przyjechała w Bieszczady z ojcem i młodszymi braćmi.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Nowoczesny dom z bali z widokiem na Tatry. Koszty utrzymania zaskakują

We wtorek ,25 lipca rodzina wybrała się na Połoninę Wetlińską, ale na szczycie dziewczynka poczuła się zbyt zmęczona, by iść dalej szlakiem czerwonym, jak planował ojciec i poprosiła, by wrócić do schroniska w Wetlinie, gdzie mieszkali. Wówczas ojciec polecił jej, by sama zeszła ze szczytu, a następnie znalazła sobie jakiś transport do Wetliny, sam zaś poszedł z młodszymi dziećmi dalej, wcześniej zaplanowaną trasą.

Na szczęście samotnym dzieckiem, idącym górskim szlakiem, zainteresował się przewodnik prowadzący swoją grupę. Dziecko całe i zdrowe zostało przewiezione do Wetliny. Z gór ściągnięto ojca, skontaktowano się również z matką dziewczynki. Teraz nieodpowiedzialnym zachowaniem rodzica oraz sytuacją małoletniej zajmie się sąd rodzinny - informuje policja.

Policjanci apelują o zachowanie rozsądku podczas wakacyjnego wypoczynku. "Pamiętajmy, że wypoczynek w górach daje dużo dobrego, ale niesie też konkretne zagrożenia. Przemierzając górskie szlaki, piechurzy mierzą się z żywiołem, którego pod żadnym pozorem nie można lekceważyć. Jedną z zasad bezpieczeństwa w górach jest to, aby pamiętać, by przed wyjściem na szlak zapoznać się z przebiegiem trasy na mapie i w przewodniku. Podczas wędrówki trzeba trzymać się znakowanych szlaków i nie zapuszczać w nieznany teren - szczególnie podczas schodzenia. Nie wolno skracać drogi, nie wybierać innych ścieżek. Dlatego absolutnie niedopuszczalne jest, aby po górskich szlakach dzieci wędrowały samotnie - grozi im zbyt wiele niebezpieczeństw!" - przypomina policja.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Wyniki Lotto 13.02.2026 – losowania Euro Jackpot, Multi Multi, Ekstra Pensja, Ekstra Premia, Mini Lotto, Kaskada
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Kim jest Władimir Semirunnij? "Zdobyłem medal dla Polski"
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Tak ożywia ikony stolicy. Architektura PRL z Lego. Niezwykłe projekty
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Zaczęło się od bólu głowy. Basia zmarła. Tak żegna ją szkoła
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Wyłonił się bezszelestnie. Leśniczy zastygł. Słychać tylko oddech
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Jest wrogiem Putina. Mówi, jak długo potrwa wojna
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Planowali atak na Żydów. 37 i 26 lat więzienia dla ekstremistów
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Zaskoczyli fanów Republiki. Finowie zatańczyli do polskiego przeboju
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Lawina w Tatrach. Nie żyje 32-latek z Czech
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Szokujące zeznania ochroniarza. Książę Andrzej "przemycał" kobiety
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Nocny incydent w Luwrze. Zamknięto kilka sal
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie
Piątek 13-tego? W Częstochowie mówią o cudzie